Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2013-03-17 16:57:37 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna / cev.lu

Lokomotyw Nowosybirsk zwycięzcą Ligi Mistrzów 2012/2013

W finałowej potyczce tegorocznej edycji Ligi Mistrzów po dwóch stronach siatki stanął gospodarz Final Four, Lokomotyw Nowosybirsk, oraz Bre Banca Lannutti Cuneo. I choć to siatkarze z Italii byli zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu, to właśnie oni odnieśli porażkę w tym spotkaniu.

Chyba nikomu nie trzeba mówić, że zdecydowanym faworytem w tym pojedynku była włoska drużyna. Na początku tego spotkania podopieczni Roberto Piazzy obejmują prowadzenie, które niwelują gospodarze. Siatkarze z Rosji dyktują warunki gry i na pierwszej przerwie technicznej obejmują prowadzenie. Potem znów obie drużyny walczą ze sobą bardzo zawzięcie, lecz w końcówce seta, w tej decydującej części, lepsi są goście. Ostatecznie to oni wygrywają tą odsłonę.

Druga partia rozpoczyna się dobrze dla podopiecznych Andreja Woronkowa. Mają oni kilkupunktową przewagę, którą szybko roztrwaniają. Zawodnicy włoskiej drużyny zaczynają przejmować kontrolę, w połowie seta tracą ją, ale potem znów są „na fali”. Set ten jest bardzo zacięty do samego końca. Oba zespoły walczą ze sobą zaciekle w końcówce, ale to siatkarze Woronkowa okazują się lepsi i zapisują na swoim koncie pierwszy wygrany set w tym meczu.

Trzecia partia znów jest bardzo wyrównana od początku. Jednak w połowie seta lepsi są gospodarze, którzy mają przewagę dwóch punktów na swoim rywalem (15:13). I to właśnie oni na drugiej przerwie technicznej są lepsi (16:14). Przewaga gospodarzy wzrasta do trzech oczek (19:16) i jest ciągle utrzymywana. Siatkarze Piazzy są bliscy doprowadzenia do remisu (20:19), jednak gospodarze znów odskakują im na trzy punkty (22:19). I znów goście tracą do swoich rywali tylko jedno oczko (22:21). Woronkow prosi o czas dla swojego zespołu. Goście doprowadzają do remisu, ale pierwszą piłkę setową mają gospodarze (24:22). Podopieczni Piazzy punktują (24:23). Ostatecznie gospodarze zdobywają ten cenny punkt i prowadzą w meczu 2:1.

Dwa wygrane sety „dodały skrzydeł” rosyjskiej drużynie. Już na początku obejmuje ona prowadzenie (6:3). Jednak goście nie zamierzają oddać tego spotkania bez walki i ciągle gonią swoich rywali (6:5). Na pierwszej przerwie technicznej prowadzi Lokomotyw (8:7). Po tej chwili przerwy i wysłuchaniu uwag trenera włoscy siatkarze przejmują kontrolę nad grą rywala. Szybko doprowadzają do remisu, a potem obejmują jednopunktowe prowadzenie (11:12). Przewaga rośnie do trzech oczek (11:14). Podopieczni Woronkowa są bliscy doprowadzenia remisu, ale goście znów odskakują na dwa punkty (13:15). Na drugiej przerwie technicznej prowadzą podopieczni Roberto Piazzy (14:16). W końcówce partii drużyna z Syberii traci do rywali trzy oczka (17:20). Piłkę setową w tym secie mają goście (19:24). Ostatecznie ten set kończy się zwycięstwem drużyny przyjezdnej (20:25).

O tym, kto zostanie zwycięzcą rozstrzygał tie – break. Już na samym początku gospodarze obejmują dwupunktowe prowadzenie (5:3). Podczas zmiany stron gospodarze są nad lepsi i dalej prowadzą dwoma oczkami (8:6). Przewaga gospodarzy wzrasta do trzech oczek (10:7). Goście szybko doprowadzają do remisu (11:11), ale w tej najważniejszej części seta na przewagę znów odskakują gospodarze (11:13). Piłkę meczową mają siatkarze z Rosji (14:11). Zapowiada się bardzo emocjonująca końcówka – znów jest remis (14:14). Kolejną piłkę meczową mają Rosjanie (14:15). Ostatecznie spotkanie kończy się zwycięstwem Rosjan.

Lokomotyw Nowosybirsk – Bre Banca Lannutti Cuneo 3:2
(22:25, 26:24, 25:23, 20:25, 16:14)

Lokomotyw: Divis, Nilsson, Birjukow, Butko, Gucaliuk, Wolwicz, Gołubiew (l) oraz Woronkow, Zubkow, Machortow, Żylin, Leonienko

Bre Banca: Wijsmans, Antonow, Sokolov, Ngapeth, Kohut, Grbić, De Pandis (l) oraz Marchisio, Galliani, Della Lunga, Abdel-aziz, Rossi

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane