Challenge Cup | 2013-01-16 21:06:06 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: inf. własna / delectabydgoszcz.pl / CEV
W ramach 1/8 finału Pucharu Challenge, bydgoszczanie odnieśli zwycięstwo w trzech pariach, rozpoczynając spotkanie w Moers od pewnej wygranej 25:14, a w drugim i trzecim secie pokonując rywali z Niemiec w świetnie rozegranych końcówkach. Rewanżowy mecz odbędzie się w hali "Łuczniczka" za tydzień.
Dobrze, bo od dwóch punktowych bloków Andrzeja Wrony rozpoczęli mecz goście, 0:2. Udane zagranie Stephane'a Antigi zwiększyło prowadzenie Delecty do pięciu "oczek". Bydgoszczanie raz po raz punktowali w zagrywce, brylowali także w ataku. Po drugiej stronie siatki równorzędną walkę podejmował Ewoud Gommans, lecz wysokiej straty nie udało się Niemcom zneutralizować do samego końca pierwszej partii. Seta zakończył Marcin Wika, 14:25.
Obie drużyny popełniły kilka błędów; gospodarze wyszli na prowadzenie dzięki trudnej zagrywce Michaela Oliemana. Kolejne pomyłki bydgoszczan pozwoliły zejść zawodnikom Moerser SC na pierwszą przerwę techniczną z dwoma "oczkami" przewagi, 8:6. Czas niewiele zmienił, polska drużyna traciła do rywali coraz więcej punktów i przy stanie 13:9 została przywołana poza boczną linię boiska przez Piotra Makowskiego. Udane ataki wymienili Steven Keir i Marcin Wika, 17:12. Delecta zanotowała kilka "oczek" w serii - gospodarzom nie pomogła przerwa na życzenie Chang-Chenga Liu, bowiem bydgoszczanie wyrównali wynik, grając doskonale w bloku, 19:19. Niemiecki zespół ponownie "odskoczył" na trzy punkty, lecz nie wykorzystał kolejnych piłek setowych: grę na przewagi rozstrzygnął ostatecznie asem serwisowym Dawid Konarski, 25:27.
Pierwsze piłki trzeciej odsłony to gra wyrównana pod względem tak skutecznych ataków oraz bloków, jak i kompletnie nieudanych akcji. Sygnał do pierwszej przerwy technicznej dał ze środka Wojciech Jurkiewicz, 7:8. Po czasie obie drużyny wciąż przeplatały efektowne zagrania z uderzeniami w aut. Również podczas drugiej przerwy technicznej Delecta miała najmniejszą możliwą przewagę, 15:16. Po powrocie na parkiet, z dobrej strony pokazał się w ofensywie Ewoud Gommans. Kolejną wymianę punkt za punkt przerwał serią świetnych ataków Dawid Konarski i przy stanie 20:22 swoich podopiecznych przywołał Chang-Cheng Liu. Odpowiedzialność za końcowy wynik przejął jednak Stephane Antiga, który popisał się dwoma asami serwisowymi z rzędu, 20:24. To zadecydowało o losach trzeciej partii, a jednocześnie - całego spotkania.
Moerser SC - Delecta Bydgoszcz 0:3 (14:25, 25:27, 20:25)
Składy zespołów:
Moerser SC: Broshog, Freriks, Keir, Wegter, Olieman, Gommans, Rodriguez Capel (libero) oraz Weber, Klingner, Neumann;
Delecta Bydgoszcz: Masny, Konarski, Wrona, Jurkiewicz, Wika, Antiga, Dębiec (libero) oraz Waliński, Owczarz i Lipiński.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.