Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » CEV Cup

CEV Cup | 2015-04-11 20:22:55 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna / cev.lu

Puchar CEV: Dynamo wygrywa po złotym secie

Fot.: CEV

Zawodnicy Diatec Trentino przybyli do Moskwy, z bardzo trudnym zamiarem odrobienia strat z pierwszego meczu finałowego i doprowadzenia do złoteo seta. Pierwszy set padł łupem gospodarzy jednak, kolejne trzy zapisali na swoim koncie podopieczni Radostina Stoytcheva. W secie decydującym o wygranej, po niezwykle emocjonującej walce, po złoto sięgneli siatkarze Jurij Mariczewa. Najlepszym zawodnikiem tej rywalizacji uznano atakujacego zespołu ze stolicy Rosji - Pawła Kurglowa, który łącznie w obydwu spotkaniach zdobył 53 punkty. Z kolei w ekipie z północy Włoch, całe spotkanie gra swoich kolegów kierował Łukasz Żygadło.

W hali na Łużnikach ekipa Łukasza Żygadło walczyła o odrobienie strat z pierwszego meczu rozegranego w 7 kwietnia w Pala Trento. Podopieczni Radotina Stoytcheva od wyrównanej walki rozpoczęli rywalizację w starciu przecwiko gospodarzom rewanżu. Na pierwszej przerwie technicznej zawodnicy trenera Mariczewa uzyskali jedno"oczko"przewagi (8:7), po czym Birjukow dołożyl kolejny punkt (9:7). Następnie sitakrze Trentino Volley za sprawą sobrej postawy Martina Nemeca wyszli na prowadzenie (13:14). Jednak podpora rosjan w ataku Pawel Kruglow sporowadziłswoją druzyne z przewaga na drug przerwę techniczną (16:14). W końcóce dobra postawa byłego kapitan ekipy z północy Włoch pokazała remis na tablicy wyników (23:23). Błąs Filippo Lanzy zakończył inauguracyjną odsłonę meczu (27:25).

Drugiego seta od mocnego uderzenia rozpoczęli siatkarze gospodarzy, oczywiście autorem punktów był niezawodny Pawel Kruglow (2:5, 4:7). Ponadto na placy gry pojawił się Markin w miejsce Biereżki. dystans między obbdywoma ekipami powiększył reprezentant Rosji Denis Birjukow (5:9). Jednak dobra dyspozycja atakującego włoskiej ekipy, który wykorzystwał piłki jakien posyłal mu Łukasz Żygadło doprowadziły do remisu (12:12). Następnie dobrą postawę Martina Nemeca, podtrzymywał kolejny niezawodny Kaziyski (16:20). Szkoleniwoiec przecwinika włoskiej ekipy probowal wybićz rytmu gry rywala, jednak podpieczni Radostina Stoytcheva konsekwentnie dążyli do wygranej w tej partii. Z kolei seta zamknął Martin Nemec (19:25).

Bułgarski przyjmujący Diatec Trentino, od pierwszych piłek kolejnej partii meczu, nie wstrzymywał dłoni zarówno w ataku jak i polu serwisowym (4:7). Następnie w bloku klase pokazał Emanuele Birarelli, podpora reprezentacji Włoch (8:12). Na drugiej przerwie technicznej dystans między zespołem gospodarza a ekipąprzyejzdnych zwiększył siędo sześciu "oczek" (10:16). W końcówce piąty bieg ponownie włączyłMatey Kaizyski, który raz za razem posyłał asy serisowe w pole rywala (10:19). Gdy przewaga Włochów była już bezpieczna, ich szkoleniowiec,wprowadził zmiany na kilku kluczowych pozycjach. Nie miało to większego znaczenia dla przebiegu gry ponieważ zmiennicy bez problemów dokończyli tą partię spotkania (17:25).

W czwartej partii do swojej optymanlnej postawy powrócili zawodnicy Dynama i walka toczyła się punkt za punkt (7:8). Trener Mariczew szukał zmian w swojej ekipie i na boisku pojawił się Iwan Zajcew. Podopieczni rosyjskiego trenera uzyskali dwa "oczka" przewagi (12:10). Ponownie za sprawą Kaziyskiego na tablicy wyników pojawił się reims (13:13), po czym Birjukow sprowadzil swój zespół na druga przerwę techniczną z trzema "oczkami"prowadzenia (16:13). Po raz kolejny nienaganna postawa bułgarskiego przyjmującego na wespół z Filippo Lanzą doporwadziła do wyrównania wyniku (20:20), wtedy natychmiast o przerwę na żądanie poprosił trener Mariczew. Jedo podopieczni nei wykorzystali dwóch piłek meczowych (22:24, 24:24). W końcówce Holt został zatrzymane przez Emanuele Birarelliego, zaś ostatnią akcję w regularnej części spotkania zakończyl Filipo Lanza (24:26).

ZŁOTY SET:

W partii, która była decydująca dla końcowego wyniku, od mocnego uderzenia rozpoczęli siatkarze z Rosji, którzy uzyskali 6 punktów przewagi (9:3). Po chwili, z przewagi dynamo zostało zaledwie jedno"oczko" (12:11). Jednak w końcówce błędów nie popełniali liderzy w ataku Rosjan. Duet Birjukow-Kruglow zakończyl mecz (15:12).


Dynamo Moskwa - ENERGY T.I. Diatec Trentino 1:3 (27:25, 19:25, 17:25, 24:26)

Składy zespołów:

Dynamo Moskwa
: Biereżko, Holt, Kruglow, Birjukow Szczerbinin, Grankin, Jermakow (L) oraz Pankow, Obmoczajew (L), Markin, Filippow, Zajcew

ENERGY T.I. Diatec Trentino: Lanza, Żygadło, Solé, Nemec, Kaziyski, Birarelli, Colaci (L) oraz Fedrizzi, Giannelli, Nelli, Mazzone

Złoty Set: 15:12.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane