CEV Cup | 2015-03-28 22:38:42 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna / cev.lu
Po pięciosetowej przegranej batali w hali Azoty, zawodnicy Sebastiana Świderskiego w rewanżu mieli realne szanse na awans do finału pucharu CEV. Aby marzenia kędzierzynian stały się faktem musieli na wyjeździe pokonać swojego włoskiego rywala. Pierwszą partię wygrali gospodarze, jednak już w drugiej górą byli goście. Kluczowym dla końcowego wyniku meczu, okazał się trzeci set, w którym przewaga falowała to na jedną, to na drugą stronę. Nerwy na wodzy w tej partii utrzymali podopieczni Radostina Stoytcheva. W czwartej odsłonie meczu po wyrównanym początku, w kolejnych akcjach przewagę na miarę wygranej i awansu utrzymali Łukasz Żygadło oraz jego klubowi koledzy. Po raz kolejny wyśmienite zawody rozegrał Matey Kaziyski, który posłał na stronę rywala aż 8 asów serwisowych, zaś równych sobie w bloku nie miał Sebstian Solé, bowiem zatrzymał przeciwnika na siatce sześciokrotnie.
Energy T.I. Diatec Trentino - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 3:1 (25:17, 23:25, 25:22, 25:18)
Składy zespołów:
Energy T.I. Diatec Trentino: Żygadło, Nemec, Kaziyski, Lanza, Birarelli, Solé, Colaci (L) oraz Gianelli, Fedrizzi, Nelii
ZAKSA Kędzierzyn Koźle: Zagumny, Van Dijk, Kooy, Ruciak, Gladyr, Reyno, Zatorski (L) oraz Rejno, loh, Abdel-Aziz, Witczak, Kaźmierczak.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.