CEV Cup | 2015-03-06 13:50:09 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Wielką niespodziankę wszystkim kibicom zgromadzonym w Pala Trento sprawili zawodnicy belgijskiego Knack Roeselare. Siatkarze trenera Rousseaux, po dwóch słabszych setach odzyskali pewność w ataku i zdołali doprowadzić do tie-breaka. Dwa wygrane sety we Włoszech będą stanowiły dużą zaliczkę przed rewanżem w Belgii. - Jeśli będziemy grali swoją siatkówkę na własnym poziomie, to wtedy możemy wygrywać nawet z takimi mocnymi ekipami jak Trentino - przyznał w pomeczowej wypowiedzi MVP spotkania oraz atakujący ekipy przyjezdnych, Hendrik Tuerlinckx.
Spodziewaliście się, że zagracie tutaj - we Włoszech - wyrównane spotkanie przeciwko tak mocnej drużynie, jaką jest Trentino?
Hendrik Tuerlinckx - Trentino to zespół z najwyższej półki. Nie spodziewaliśmy się, że możemy tutaj wygrać, ale przybyliśmy z otwartym umysłem. Przede wszystkim chcieliśmy zagrać na jak najlepszym poziomie. Na boisko wyszliśmy bez żadnej presji. Jesli będziemy grali swoją siatkówkę na własnym poziomie, to wtedy możemy wygrywać nawet z takimi mocnymi ekipami jak Trento.
Dwa pierwsze sety to zdecydowana przewaga rywala, jednak w kolejnych odsłonach pokazaliście, że dzięki Waszej konsekwentnej postawie na boisku, zdołaliście doprowadzić do tie-breaka.
- Nie poddaliśmy się i graliśmy ze wspomianym już, otwartym umysłem. Wydaje mi się, że to był klucz do wyniku, jaki osiagnęliśmy tutaj, we Włoszech. W pierwszej i drugiej partii nie serwowaliśmy zbyt dobrze, co nie utrudniło przyjecia w szeregach rywala. W następnych odsłonach, nasza zagrywka przysporzyła im już sporo problemów, zagraliśmy też lepiej na ataku w kontrach.
Czy w piątej partii przebiegła Wam przez głowę myśl, że to Knack może wyjść zwycięsko z tej potyczki?
- Tak, oczywiście. Gdy drużyna, która przegrywa dwoma setami, zdoła wyrównać wynik na 2:2, wtedy wszystko jest możliwe. To krótki set, w którym gra się tylko do 15. Każdy może w nim wygrać. Rozpoczęliśmy tie-breaka z wiarą w zwycięstwo, jednak to nasz rywal okazał się mocniejszy.
Nad czym będziecie pracować w przeciągu tych kilku dni dzielących Was od rewanżu?
- Z pewnością nad serwisem. W swoich szeregach nie mamy zawodnikow tak potężnie serwujących jak Trentino, jednak powinniśmy wykorzystać naszą trudną zagrywkę flotem. Ponadto powinniśmy podtrzymać naszą dobrą dyspozycję w elemencie bloku i obrony, bo to otwiera nam mozliwość skutecznego kontrataku.
- Otrzymałeś wyróżnienie dla najlepszego zawodnika meczu, pokonując m.in. Mateya Kaziyskiego. Cieszy Cię to wyrożnienie?
- To dla mnie bardzo cenne wyróżnienie. Jako zawodnik moge nauczyc się bardzo wiele od takiego zawodnika, jakim jest Kaziyski. Fakt, że zostałem MVP tego meczu, to dla mnie bardzo duzy zaszczyt.
* We Włoszech rozmawiała Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.