CEV Cup | 2014-03-03 23:57:37 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl
- Jestem szczęśliwy – nasz klub jest bardzo młody i z roku na rok gramy coraz lepiej. Głównym celem na ten sezon pozostaje wygranie Pucharu CEV i jesteśmy coraz bliżej osiągnięcia tego celu – stwierdził po zwycięstwie z PGE Skrą Bełchatów rozgrywający Gubernii Niżnyj Nowgorod, Mikko Esko.
Gratuluję zwycięstwa we wczorajszym spotkaniu i awansu do finału Pucharu CEV. Skra w dwumeczu postawiła wam jednak bardzo trudne warunki. Jak ocenisz wczorajszą konfrontację?
Mikko Esko:- To był bardzo trudny mecz, ponieważ spotkały się dwie drużyny na podobnym poziomie siatkarskim. Już pierwsze spotkanie w Niżnym Nowgorodzie było bardzo zacięte i wczoraj znów zobaczyliśmy mnóstwo walki na parkiecie. Dla nas to było fantastyczne przeżycie móc zagrać tutaj przy tak żywiołowo reagującej publiczności i świetnym dopingu. Przeżywałem to już wielokrotnie, kiedy miałem okazję grać w Polsce razem z reprezentacją narodową, ale za każdym razem robi to na mnie duże wrażenie. Jestem szczęśliwy – nasz klub jest bardzo młody i z roku na rok gramy coraz lepiej. Głównym celem na ten sezon pozostaje wygranie Pucharu CEV i jesteśmy coraz bliżej osiągnięcia tego celu.
Wobec tego Superliga ma dla was mniejsze znaczenie niż rozgrywki europejskie?
- Tak, ponieważ rosyjska liga jest bardzo wyrównana i tam dużo trudniej jest wygrać. Poziom pierwszych siedmiu drużyn jest podobny i każdy może odnieść zwycięstwo z każdym. Chyba tylko Rosja może poszczycić się ligą na tak wyrównanym i wysokim poziomie, więc w tym sezonie skupiamy się na rozgrywkach europejskich.
Wydaje się, że w Gubernii stworzyliście fajny kolektyw i to procentuje dobrymi wynikami.
- To prawda. W siatkówce liczą się nie tylko umiejętności, ale również atmosfera w drużynie. U nas funkcjonuje to fajnie nie tylko w samym zespole, ale także na linii trener – zawodnicy. Nasza drużyna składa się z siatkarzy, którzy bardzo chcą wygrywać, prezentować się jak najlepiej, walczyć o każdą piłkę. Czasami te wielkie chęci nieco nas gubią, ponieważ po prostu chcemy za bardzo i w rezultacie popełniamy proste błędy. Myślę, że jeszcze nie udało nam się zagrać perfekcyjnie – wciąż zdarzają nam się wzloty i upadki. Na pewno będziemy pracować nad tym, żeby się poprawić.
A co możesz powiedzieć o zespole PGE Skra Bełchatów? Jakie zrobił na Tobie wrażenie?
- Muszę przyznać, że ich siatkówka nie do końca nam „leży”. Grają zupełnie inaczej niż my jesteśmy przyzwyczajeni występując naprzeciwko innym rosyjskim klubom. W Skrze atakujący grają szybką piłką i to sprawiło nam trochę problemów. Mają dobrych zawodników – przeciwko wielu z nim grałem już wielokrotnie w klubach lub w reprezentacji. Myślę, że to dobry zespół, który w przyszłości może odnosić duże sukcesy.
* rozmawiała Iwona Gąsior
** więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.