CEV Cup | 2014-02-15 12:31:14 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl
PGE Skra Bełchatów pokonała w dwumeczu niemiecki VfB Friedrichshafen i awansowała do półfinału Pucharu CEV. - Czasami mecze są tak szalone jak ten z VfB Friedrichshafen - możemy stracić wygranego seta, możemy wygrać przegranego. Tak się zdarza. Ale myślę, że mimo wszystko kibicom mecz się podobał - powiedział Samuele Tuia.
Co się z PGE Skrą Bełchatów w końcówce pierwszego seta?
Samuele Tuia: - Nie wiem. Myślę, że nikt w zespole nie wie. Przy stanie 24:20 dla nas coś się zacięło, nie zdobyliśmy żadnego punktu. Niemiecka drużyna zatrzymała nas blokiem. My nie zareagowaliśmy jako drużyna. Chyba za wcześnie pomyśleliśmy, że wygraliśmy.
Za to drugi set był przeciwieństwem pierwszego.
- Zaczęliśmy bardzo źle. Cały czas goniliśmy wynik. Ale kiedy na boisko wszedł Stéphane Antiga, gra od razu się poprawiła. Świetnie spisywał się Facundo Conte. Zaczęliśmy grać na naszym poziomie i szczęśliwie wygraliśmy seta i cały mecz.
Dla kibiców ten mecz był ogromną huśtawką nastrojów.
- Zdajemy sobie z tego sprawę, że nasi kibice patrząc na naszą grę mogą mieć kłopoty z sercem (śmiech). Czasami mecze są tak szalone jak dzisiejszy z VfB Friedrichshafen - możemy stracić wygranego seta, możemy wygrać przegranego. Tak się zdarza. Ale myślę, że mimo wszystko kibicom mecz się podobał.
Ostatnio w zespole było kilka kontuzji. Czy już jesteście zdrowi?
- Wszyscy jesteśmy gotowi do gry. Dziś Daniel Pliński zagrał pierwszy raz po kontuzji i to, co zrobił w końcówce drugiego seta było naprawdę wspaniałe.. Mamy mocną ławkę rezerwowych. Każdy z nas może wejść na boisko i poprawić jakość gry. Czasami idzie nam gorzej, bywa, że czujemy się zmęczeni, przegrywamy seta, czy mecz. Ale w zespole jest nas dwunastu. Wchodzi zawodnik z kwadratu i robi coś niezwykle szalonego. My, jako zespół czujemy się świetnie ze sobą i wspieramy w trudnych momentach.
W niedzielę zagracie mecz z AZS Politechniką Warszawską. To dla was jest bardzo niewygodny przeciwnik.
- W pierwszej rundzie wygraliśmy z Politechniką 3:0, co nas bardzo cieszy. Ale ostatnio zespół z Warszawy gra bardzo fajnie. My musimy być przygotowani na ostrą walkę. Na pewno nie podchodzimy do meczu z pewnością, że znowu wygramy za trzy punkty. Na ich terenie gra się bardzo ciężko. Musimy wyjść na boisko skoncentrowani i nie mieć takich przestojów, jak dziś w pierwszym secie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.