Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » CEV Cup

CEV Cup | 2014-01-24 12:50:26 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl

Nicolas Uriarte: Doping był niesamowity

Fot.: Paweł Piotrowski

PGE Skra Belchatów uzyskała awans do kolejnej rundy Pucharu CEV, po dwóch pewnie wygranych setach. - Cieszę się, że wróciłem po kilku tygodniach przerwy - przyznał w pomeczowej wypowiedzi rozgrywający bełchatowian, Nicolas Uriarte.

Nicolas Uriarte (PGE Skra Bełchatów)

- Na początku byliśmy skoncentrowani, ale jak wiedzieliśmy, że mamy awans nasza gra się zmieniła. Straciliśmy trochę tej koncentracji, a oni grali lepiej od nas. Na szczęście później wróciliśmy do gry i wygraliśmy. Zagrało kilku zawodników, którzy grali mniej. Cieszę się, że wróciłem po kilku tygodniach przerwy. Doping naszych fanów był niesamowity.


Wojciech Włodarczyk (PGE Skra Bełchatów)
- My też się nie spodziewaliśmy, że ten mecz będzie miał taki przebieg. Trzeci, czwarty i piąty set był zdecydowanie bardziej wyrównany. Były rotacje w naszym składzie i przeciwników. Trener dał odpocząć Mariuszowi i trochę pomiksowaliśmy składem. Ja się cieszę, bo dawno już nie grałem. Dla pozostałych chłopaków, którzy grają mecz za meczem myślę, że to nie jest dobre, bo w niedzielę kolejny mecz. Myślę, że w naszej drużynie nie było żadnego rozluźnienia. Miejmy nadzieję, że jeszcze nie raz będziemy grać przy takim dopingu.


Sebastian Schwarz (kapitan Generali Unterhaching)
- Przy stanie 2-0, kiedy było już wiadomo kto awansuje do kolejnej rundy, zaczął się miły mecz dla widowni. Moim zdaniem przy stanie 14-12 dla nas w tie-breaku mecz zakończył się, ale sędziowie uważali inaczej. Mecz toczył się jednak dalej i wiemy jak się skończył. Gratuluję Bełchatowowi.


Mihai Paduretu (trener Generali Unterhaching)
- Jak powiedział nasz kapitan, trzy ostatnie sety były na pewno dobre dla kibiców. W przegranych setach mieliśmy swoje szanse, ale Skra skuteczniej kończyła trudne piłki. Bełchatów jest na tę chwilę mocniejszy od nas i awansował zasłużenie. Życzę wszystkiego dobrego i mam nadzieję, że za rok również spotkamy się w europejskich rozgrywkach.


Miguel Falaska (trener PGE Skry Bełchatów)
- Dwa pierwsze sety były oczywiście kluczowe jeśli chodzi o kwalifikacje do kolejnej rundy. Graliśmy dobrze w ataku, zwłaszcza z wysokiej piłki na kontrze. Dobrze spisywaliśmy się też w przyjęciu. Od trzeciej odsłony to był zupełnie inny mecz. Dałem odpocząć Mariuszowi, bo jest mocno eksploatowany w lidze. Ale oczywiście widzę też pozytywy. Do gry mógł wdrożyć się powracający po kontuzji Nicolas Uriarte. Musimy dalej nad sobą pracować, bo w trzech ostatnich setach zespół słabo wyglądał w zagrywce.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane