Najnowsze newsy

Publicystyka

Publicystyka | 2018-10-27 12:05:29 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna

Mateusz Nycz: Każdy z nas dołożył swoją cegiełkę

Fot.: Edwin Arturo Vega Aquino

Bardzo udane spotkania rozegrane w październiku w ramach Central European Youth Basketball League mają za sobą młodzi sportowcy, występujący w barwach zespołu WKK Wrocław. W jakich słowach podsumował postawę swojej drużyny na wspomnianym turnieju, dobrze rokujący na przyszłość 13-letni koszykarz wrocławskiego klubu, Mateusz Nycz? - Niezależnie kto był naszym przeciwnikiem, robiliśmy swoje - wychodziliśmy na boisko i pokazywaliśmy, że mamy po prostu na te zmagania konkretny plan - skwitował gracz.

Spore emocje towarzyszyły wszystkim pojedynkom zakończonego w niedzielę turnieju Central European Youth Basketball League, rozegranego na terenie WKK Sport Center. We wrocławskich zmaganiach zaprezentowało się aż sześć zespołów, pochodzących z pięciu różnych europejskich krajów, a konkretnie z Polski, Czech, Słowacji, Austrii i Niemiec. Po najcenniejszy puchar ostatecznie sięgnęli bardzo dobrze dysponowani na boisku miejscowi. Co warte podkreślenia, zdeterminowani młodzi wrocławianie wygrali we wszystkich swoich meczach. Ich przeciwnikami we wspomnianych spotkaniach były zespoły: ADFORS Basket Litomyšl, Vienna D.C. Timberwolves, Science City Jena oraz BK Inter Bratislava. Jakie wrażenie na graczach WKK wywarł ich ostatni rywal, czyli zespół z Bratysławy? - Był to rywal bardzo trudny, ale od początku wiedzieliśmy, że potrzebujemy tej wygranej. Każdy z nas dał z siebie sto procent i dołożył tym samym swoją cegiełkę do zwycięstwa - stwierdził w kontekście spotkania ze Słowakami, Mateusz Nycz, 13-letni koszykarz WKK. Jako klucz do zwycięstwa w sobotnim starciu młody zawodnik wskazał postawę swojego zespołu w defensywie. Jego zdaniem była ona bardzo mocnym atutem, który przeważył o końcowym sukcesie, mimo pewnych przestojów w meczu, z jakimi na szczęście polski zespół zdołał się uporać. - Myślę, że to właśnie w obronie radziliśmy sobie najlepiej. W innym elemencie, ataku, przez chwilę trochę nam nie szło, na szczęście daliśmy radę powrócić do naszej normalnej gry i znowu udowodniliśmy, że jesteśmy lepsi na boisku - powiedział Nycz, którego wzorem koszykarza jest o cztery lata starszy Tomasz Madejski, znany zresztą świetnie sympatykom wrocławskiego klubu.

Zespół BK Inter Bratislava zajął we wrocławskich rozgrywkach wysokie, drugie miejsce, kończąc turniej tylko z jedną porażką na koncie. W ten sposób Słowacy wyprzedzili w klasyfikacji m.in. drużynę z Litomyśla czy Wiednia. Czy to właśnie Słowacy byli dla koszykarzy WKK najbardziej wymagającą drużyną podczas tych zawodów? Co na ten temat do powiedzenia miał Mateusz Nycz? - To prawda, że nasz ostatni turniejowy rywal był najsilniejszym spośród wszystkich, z którymi przyszło nam w tych dniach walczyć. Niezależnie jednak kto był naszym przeciwnikiem, robiliśmy swoje - wychodziliśmy na boisko i pokazywaliśmy, że mamy po prostu na te zmagania konkretny plan, tzn. że chcemy je wygrać - przyznał Mateusz. Kto według niego był z kolei najłatwiejszym przeciwnikiem? - Ciężko powiedzieć - każdy rywal miał swoje atuty i inaczej zachowywał się na boisku - poinformował młody zawodnik, a w przyszłości być może ważny filar seniorskiego składu WKK. Póki co, Nycz ogrywa się razem ze swoimi rówieśnikami, zdobywając cenne doświadczenie i licząc, że będzie ono procentowało. Jak zauważył słusznie Mateusz, o progres ekipy dbają cały czas trenerzy, Łukasz Dziergowski i Michał Koper. - Mamy dwóch bardzo dobrych szkoleniowców, którzy zachęcają nas do pracy oraz dają nam motywację. Dzięki nim naprawdę dużo się uczymy - stwierdził zawodnik. Mateusz odniósł się też do rywalizacji w zespole, przyznając, że konkurencja na poszczególnych pozycjach zmusza do ciągłego doskonalenia się. - Musimy walczyć o swoje miejsce w drużynie. Należy ćwiczyć, by nie zostać w tyle - podsumował Nycz.


* Rozmawiała i opracowała Sylwia Kuś-Vega - przegladligowy.com

** Fotogaleria z meczu WKK Wrocław - BK Inter Bratislava dostępna tutaj

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane