Najnowsze newsy

Publicystyka

Publicystyka | 2015-09-01 15:18:19 | Nadesłał: Wiktor Chudak | Źrodlo: inf.własna

Dziś smutna rocznica

Fot.: Mateusz Czarnecki

Dokładnie 1 września 1989 roku o 1:25 na jednej z kalifornijskich autostrad rozbił się pewien samochód, dokładniej Dutch Cout.

Jak się później okazało, autem jechał jeden z najwybitniejszych polskich piłkarzy w historii - Kazimierz Deyna. Na miejscu nie wykazano śladów hamowania, lecz nadmiernie szybkiej jazdy. "Kazik" zmarł na miejscu w wieku 42 lat. W bagażniku wiózł dokładnie 22 piłki, którymi poprowadził ostatni w swoim życiu trening.

Legenda warszawskiej Legii, od zawsze kojarzona właśnie z Warszawą, tak naprawdę urodziła się w Starogardzie Gdańskim 23 października 1947 roku. To właśnie on był gwiazdą tej słynnej reprezentacji Kazimierza Górskiego, rozpoznawany jako uniwersalny zawodnik - potrafił dobrze grać zarówno jako pomocnik, jak i napastnik.

Rozpoznawany na całym świecie "Generał" swoją karierę rozpoczynał w ZKS Włókniarz Starogard Gdański, grając też najpierw w kadrze Gdańskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej, a później w reprezentacji Polski juniorów. Następnie po licznych sukcesach w juniorskiej piłce rozpoczęła się walka pomiędzy Arką Gdynia, a Lechią Gdańsk o utalentowanego młodzika, w wyniku, której, Kazimierz został zawieszony na niemal rok. Z tej okazji postanowił skorzystać ŁKS Łódź, który miał nadzieję, że jeśli pozwoli Deynie trenować z pierwszą drużyną, ten później podpisze z nimi zawodowy kontrakt. Nasz bohater zaliczył nawet występ w ŁKS-ie, ale pewnego dnia zadzwoniła Legia z nakazem oddania jednego z zawodników na służbę, właśnie do CWKS-u. Łodzianie mieli wybierać pomiędzy właśnie Deyną, a Kostrzewińskim i Studniorzem. Za tego najmniej potrzebnego uznano Kazimierza. I tak, późniejszy gracz Manchesteru City w 1966 rozpoczął swą długą, bo dwunastoletnią i bogatą historię związaną z Legią.

W 1968 roku otrzymał pierwsze powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski, w której zagościł na 10 długich i obfitych w dborych wyników lat. To właśnie wtedy święcił największe sukcesy, m.in. strzelił jedyne dwie bramki w finałowym spotkaniu Igrzysk Olimpijskich w 1972 roku, na których Polska zdobyła złoty medal, 3 miejsce na Mistrzostwach Świata 1974, srebrny medal Igrzysk w 1976 roku. Ostatnim występem Deyny w reprezentacji było przegrane spotkanie 1:3 pomiędzy Polską, a Brazylią na Mistrzostwach Świata w piłce nożnej, w 1978 roku.

Następnym klubem po Legii w jego karierze był Manchester City, gdzie zaliczył 38 występów przez 3 lata, strzelając 12 goli. Do dziś "Kazik - winner of the match" jest wyróżniany i pamiętany na Wyspach Brytyjskich.

Ostatnim przystankiem w jego karierze była piłkarska emerytura w San Diego Soccers, gdzie sukcesy święcił nawet w piłce halowej.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane