Najnowsze newsy

Publicystyka

Publicystyka | 2013-11-17 14:23:06 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: Bartek Błażejewski

Krytycznie po Słowacji

fot.: Krzysztof Wilk

“Przegraliśmy ze Słowacją i to nie ma znaczenia – świat nie patrzył na Wrocław, kiedy Cristiano Ronaldo strzelał miliardowego gola w swojej karierze. Świat patrzył na baraże do mundialu, na pojedynki wielkich, a my jesteśmy dzisiaj piłkarską prowincją, nasz los nikogo nie obchodzi. Jesteśmy sprowadzeni do poziomu wyniku przewiniętego na livescorze, bez otwarcia okienka ze strzelcami goli.” Te słowa Przemysława Rudzkiego mówią wszystko.

Miało być lepiej, mieliśmy odzyskać wiarę w reprezentację a wyszło jak zawsze. Wstyd, hańba, koszmar, żenada. Tak można określić grę Polaków przeciwko Słowacji. Właśnie przeciwko komu? Państwu, które graniczy z Polską i posiada zaledwie ponad 5mln mieszkańców! Takie 3 Warszawy... Tymczasem przeciętna drużyna pokazała nam, że nasze miejsce jest na samym dnie a obronę mamy jedną z najgorszych na świecie. Po przegranym Euro2012, po przegranych eliminacjach do MŚ 2014, wydawało się, że gorzej być nie może. A jednak... Zagraliśmy najgorszy mecz od 2009 roku. Wtedy ponieśliśmy klęskę w Mariborze ze Słowenią, przegrywając po żenującym meczu 3:0. Przez ten długi czas, oczywiście zdarzały się mecze fatalne( 1:3 z Ukrainą, 0:1 z Estonią, 0:3 z Kamerunem) ale takiego bezbarwnego meczu, gdzie nie mieliśmy nawet jednej świetnej sytuacji do zdobycia bramki nie było. Polacy przegrali ze Słowacją 0:2, a gdyby nie Artur Boruc skończyłoby się na 0:5. Dziwią mnie kibice, którzy po 1 połowie powinni wygwizdać piłkarzy i opuścić stadion. Prawie do końca, wierni reprezentacji pozostali na swoich miejscach, obejrzeli mecz, po którym większość już nigdy nie wróci na mecz reprezentacji! I słusznie! Wreszcie kibice muszą pokazać naszym ORŁOM, co o nich myślą!
Eksperyment z obrońcami Górnika Zabrze na bokach obrony w ogóle się nie udał. Kosznik i Olkowski zagrali bardzo słabe spotkanie. Jędrzejczyk i Kamiński byli pośmiewiskiem w piątkowym meczu. Pomoc wyglądała bardzo podobnie. Krychowiak nie mógł odnaleźć się w meczu, dodatkowo zawinił przy pierwszej bramce, kiedy pomocnik Słowacji z łatwością okiwał go w polu karnym. Tomasz Jodłowiec, na pewno nie zagrał dobrze, ale w porównaniu z innymi, był jednym z lepszych zawodników w naszej drużynie. Sobota potwierdził tylko, że ostatnio jest w fatalnej formie, a Kuba Błaszczykowski próbował grać do przodu, ale gdy przeszedł jednego zawodnika na następnym kończyła się jego akcja. Świetny mecz rozegrał stoper Liverpoolu, Martin Skrtel.
Adrian Mierzejewski kompletnie nic nie zagrał, w niczym nie przypominał zawodnika, który tak dobrze radzi sobie w tureckiej lidze. A Robert... No właśnie, chyba największa zagadka w powojennej historii Polski. Może i się stara, może i chce ale nie potrafi strzelić bramki. Zdecydowanie za dużo czasu spędza w środku pola, próbując rozgrywać piłkę. We wtorek Polacy zagrają w Poznaniu z Irlandią, ale nie oczekujmy dobrej gry. Jeżeli zremisujemy z tą reprezentacją, to na obecną chwile będzie to dla nas bardzo dobry wynik. Adama Nawałkę czeka mnóstwo pracy. Sam Artur Boruc czy Wojtek Szczęsny meczu nam nie wygra.

Bartek Błażejewski

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane