Najnowsze newsy

Publicystyka

Publicystyka | 2012-07-29 10:53:39 | Nadesłał: Konrad Cinkowski | Źrodlo: inf. własna

Bytomska 40 bez zapachu metanolu

fot.: Konrad Cinkowski

Żużel w Świętochłowicach powstał za sprawą Roberta Nawrockiego – zawodnika drużyny Budowlani Rybnik, który doszedł do wniosku, iż w jego rodzinnym mieście także powinien być speedway. Od słów przeszedł do czynów i w 1951 roku zaraził swoim zapałem miejskie władze oraz grupę młodych, przyszłych zawodników.

Jeszcze w tym samym roku oddano tor, który powstał w czynie społecznym na Narodowe Święto Odrodzenia Polski, a było to konkretnie 22 lipca. Świętochłowiczanie posiadali wówczas dwa motocykle, które nadawały się do ścigania na torze, był to NSU i Rudge, a zawodników było czterech: Nawrocki, Makuła, Staneczko i Klima. Nie mieli sprzętu, lecz pozytywnie patrzyli w przyszłość.

Dwa lata minęły, jak po raz pierwszy drużyna wystartowała w rozgrywkach ligowych. Drużynę zasilili m.in. Haduła, Fietko czy także Iżewski (konstruktor dobrego silnika FIS) oraz Wiśniewski, Kaiser i Rurarz. Na mecze Stali przychodziło wówczas kilka tysięcy widzów. Przez kilka kolejnych lat żużel w tym mieście stale się rozwijał, a wicemistrzostwo polski w 1969, 70 i 73 to jedne z największych sukcesów. Żużlowcy Śląska notowali również sukcesy na arenach międzynarodowych. Paweł Waloszek w 1970 roku uległ tylko Ivanowi Maugerowi w finale Indywidualnych Mistrzostw Świata we Wrocławiu, zaś z drużyną był kilkukrotnie mistrzem świata i europy. Wielokrotnym reprezentantem Polski był także m.in. Jan Mucha, zdobywca Złotego Kasku.

Kryzys w Świętochłowicach zaczął się w latach 90. Żużel zaczął w tym mieście tracić na jakości co spowodowało, że w 1996 roku sekcja motorowa została zamknięta, lecz po roku powołano do życia Towarzystwo Żużlowe „Śląsk”. To jednak szybko zmieniło się w Stowarzyszenie, a powodem były problemy finansowe. Kolejne lata to tułaczka tego klubu i łatanie końca z końce. Jednym z zawodników występujących wówczas w Śląsku był dobrze znany fanom czarnego sportu - Zenon Kasprzak, ojciec Roberta i Krzysztofa. W 2002 roku po raz ostatni zawarczały motocykle na „Skałce” w rozgrywkach ligowych, później okazję jeździć na tym owalu miała sekcja amatorska.

Obecnie najpopularniejszą osobą związaną ze Świętochłowicami, która czynnie udziela się w żużlu jest Michał Widera. Co jest największą przyczyną braku możliwości rozgrywania treningów czy też zawodów na Skałce? Fakt, iż Nadzór Budowlany wydał zakaz organizacji imprez masowych. Władze miasta zapewniają, że zależy im na tym, by żużel w Świętochłowicach odżył, lecz wszyscy w to wątpią i jeśli są w tych rejonach fani speedway\'a, to wolą udać się na mecz do Rybnika czy też Częstochowy lub Opola.

Mimo tych wszystkich problemów MS Śląsk Świętochłowice ma w swoich szeregach kilku żużlowców i to znaczących jak np. Władimir Borodulin czy Witalij Biełousow. Klub jest członkiem Polskiego Związku Motorowego, z licencją do 2015 roku dzięki czemu m.in. Rosjanie mogli podpisać w zimie kontrakty ze Śląskiem, a później znaleźć sobie nowy zespół i trafić tam wraz ze sprzętem na zasadzie wypożyczenia.

Tymczasem stadion stoi i niszczeje. Będąc w tym mieście 16 lipca, nie mogłem nie zwiedzić stadionu OSiR Skałka. Na pierwszy rzut oka, stadion jak stadion, ale jednak wróciły wspomnienia. Co prawda był to dla mnie „debiut” na tym torze, ale doskonale pamiętam chociażby z filmików kilka wspaniałych wyścigów. Teraz nawierzchnia toru zarośnięta jest w trawie, tak samo jak i trybuny, gdzie krzaki są już blisko metrowe. W najlepszym stanie jest budynek klubowy, w którym znajduje się m.in. sala do ping ponga czy także do bilarda, a dodatkowo działa tam także Śląska Telewizja Miejska czy także sekcja speedrowerowa. Wewnątrz toru znajduje się boisko do gry w piłkę nożną i gdyby nie ono, kto wie czy stadion nie zostałby oddany do likwidacji i wyburzenia...

Warto dodać, iż kilkanaście metrów od stadionu żużlowego znajduje się obiekt do uprawiania speedrowera. Co ciekawe, w miejscowej drużynie Śląska startują byli żużlowcy - Grzegorz Stróżyk, Tomasz Krzykowski, a trenerem jest Krzysztof Bas.

Wszyscy mają nadzieję, że jeszcze kiedyś speedway wróci do Świętochłowic. Cel ciężki do zrealizowania, ale nie ma rzeczy niemożliwych, ważne to mieć motywację i się nie poddawać.



Galeria zdjęć stadionu Skałki po kliknięciu w powyższe foto

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane