Publicystyka | 2009-06-10 18:59:02 | Nadesłał: Magdalena Pawlik-Paciorek | Źrodlo: Miedzy Kuflami
Żeby być kibicem piłkarskim w Polsce, trzeba mieć upodobania masochistyczne. Gdy wydawało się, że dzięki reprezentacji zobaczyliśmy światełko w tunelu - historyczny awans do Euro 2008, oraz gdy przyznano nam współ organizacje Euro 2012, wielu uwierzyło, że idzie lepsze. Cóż, głupcy. Z Austriacko-Szwajcarskich mistrzostw wylecieliśmy z hukiem, atmosfera wokół kadry się popsuła. Tak zwana Polska myśl szkoleniowa zaczęła wojnę podjazdową z Beenhakkerem. Wyniki kadry, zwłaszcza te ostatnie pokazują, że niezależnie od tego, kto wygra tą batalię, to przegramy ją my – kibice.
Co do Euro 2012 to możemy być spokojni. Nie organizuje ich PZPN, robią to nasi politycy, więc nie może się nie udać, prawda?
Skoro zawirowania związane z reprezentacją, wywołują wrzody nerwowe wśród kibiców, to na pocieszenie pozostaje nam Ekstraklasa. Nad rozgrywkami pieczę sprawuje niezależna organizacja - Ekstraklasa S.A. PZPN przygląda się temu z boku, jak dobrotliwy starszy brat, który miesza się w rozgrywki, tylko gdy jego młodsza siostra sama sobie nie radzi. Rozpoczęto skuteczną walkę z korupcją. Wszyscy winni zostają surowo, lecz uczciwie ukarani. Mistrzem kraju zostaje drużyna najlepsza. Z ligą żegnają się dwa najsłabsze kluby, trzeci od końca gra baraże z trzecią drużyna pierwszej ligi. Wszystko jest pięknie i profesjonalnie zorganizowane, no chyba, że nie jest.
Jeżeli Ekstraklasa S.A i PZPN to rodzina, to niestety jest to rodzina patologiczna. Fakt, podjęto walkę z korupcją. Niestety walka ta, do uczciwych nie należy. Kluby karane są w zależności od widzimisię PZPN’u, PKOL’u i Sądu Najwyższego. Za niemal takie same czyny korupcyjne, w zeszłym sezonie z Ekstraklasą pożegnały się Korona i Zagłębie. Nie wiedzieć czemu, Widzew kary nie poniósł i pożegnał się z najwyższą ligą tylko ze względów sportowych. W obecnym sezonie mistrzem kraju ponownie została krakowska Wisła. I pomijając niski poziom rozgrywek, to nie można mieć zastrzeżeń do sposobu w jaki Biała Gwiazda obroniła tytuł. Najsłabszymi drużynami okazały się jedenastki Górnika oraz Cracovii, w barażach powinna zagrać Arka, powinna…
Na drugim froncie najlepsze okazały się drużyny Zagłębia i Widzewa. Te kluby powinny bez problemu zagrać w Ekstraklasie, powinny... Trzecią drużyną I ligi była Korona i to ona powinna przygotowywać się do batalii z Arką, powinna…
Wydaje się, że Górnika już nic nie uratuje i faktycznie nowy sezon rozpocznie o klasę niżej. Jednak Cracovia, dzięki ŁKS’owi, który nie dostał licencji na grę w Ekstraklasie, uniknie degradacji i o pozostanie w czołowej lidze, powalczy z Koroną. Dzięki temu Arka uniknie baraży i ze spokojem przygotuje się do nowego sezonu. Tak samo jak jasny jest spadek Zabrzan, tak oczywisty i czysty jest awans Zagłębia. Inaczej się ma sprawa Widzewa. Sąd Najwyższy podjął decyzję o degradacji Łodzian o jedną klasę rozgrywkową. Oznacza to, że mimo, iż Widzewiacy wywalczyli awans do Ekstraklasy, to nowy sezon powinni rozpocząć w pierwszej lidze. Ich miejsce powinna zająć Korona, a w barażu z Cracovią powinno zagrać Podbeskidzie.
Coś dużo tego „powinno”. Niestety, jasne jest tylko to, że nic nie jest jasne. ŁKS się odwołuje – trudno mu się dziwić, skoro licencję na grę w Ekstraklasie dostał Piast Gliwice, który prawie cały sezon grał w Wodzisławiu, bo sam nie posiadał stadionu, to czemu Łodzianie mają być gorsi? Jeśli zażalenie ŁKS’u zostanie pozytywnie rozpatrzone, to z ligą pożegna się Cracovia, a z wakacji będą musieli wrócić piłkarze Arki, żeby powalczyć w barażach. Tylko z kim? Koroną, czy Podbeskidziem? Wszystko zależy od decyzji PZPN’u.
Pierwszy mecz barażowy zostanie rozegrany już 13 czerwca. Oficjalnie mają się w nim zmierzyć drużyny z Kielc i Krakowa. Ale do soboty pozostało jeszcze kilka dni, nasi związkowcy mogą jeszcze dużo namieszać. Jeśli nie starczy im czasu, baraże zostaną rozegrane, a PZPN wykona wyrok Sądu Najwyższego, to czeka nas kolejna komedia. Baraże okażą się nie ważne, Korona zagra w Ekstraklasie a Cracovia zmierzy się z Podbeskidziem. No chyba, że jednak ŁKS otrzyma licencję…
Wychodzi na to, że mamy tu niezły bigos, ale kogo to dziwi? Przecież bigos to typowo Polska potrawa. Kibicom pozostaje życzyć smacznego.
Wojciech Fiuk
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.