Reprezentacja | 2010-01-31 17:51:42 | Nadesłał: Dominika Miotk | Źrodlo: inf. własna
W spotkaniu o brązowy medal tegorocznych Mistrzostw Europy Polska uległa reprezentacji Islandii. Nasi zawodnicy wracają do domu z 4. miejscem, najlepszym w historii jak dotąd.
Polska- Islandia 26:29 (10:18)
Składy:
Polska: Szmal Sławomir, Jaszka Bartłomiej 2, Lijewski Krzysztof 3, Kuchczyński Patryk 2, Jachlewski Mateusz 3, Bielecki Karol, Siódmiak Artur, Żółtak Daniel, Jurecki Bartosz 4, Jurasik Mariusz 1, Jurecki Michał 4, Wyszomirski Piotr, Tłuczyński Tomasz 4, Jurkiewicz Mariusz, Lijewski Marcin 1, Rosiński Tomasz 2.
Islandia: Gustavsson Björgvin Pall, Svavarsson, Vignir, Geirsson Logi, Palmarsson Aron 2, Ingimundarson I. 2, Hallgrimsson Asgeir Örn, Atlason Arnor 3, Sigurdsson Gudjon Valur 8, Gudjonsson Snorri Steinn 4, Stefansson Olafur 3, Asgeirsson Sturla, Petersson Alexander 1, Gudmundsson Hreidar, Jakobsson Sverre Andreas, Gunnarsson Robert 6, Gudmundsson Olafur.
Spotkanie rozpoczął z rzutu karnego Tomasz Tłuczyński. Po błędzie kroków po naszej stronie piłkę przechwytują zawodnicy z Islandii, jednak w bramce interweniuje Sławek Szmal. Do remisu doprowadza Gunnarsson Robert, który przełamuje niemoc swoich kolegów. Po chwili z kontry odpowiada Ingimundarson wyprowadzając Islandczyków na pierwsze w tym meczu prowadzenie. Następnie dwukrotnie do naszej bramki trafił Gudjon Sigurdsson. Dopiero w 9. minucie drugą bramkę dla Polaków zdobył Bartek Jurecki. Po wyrzuceniu na 2. minuty kary Karola Bieleckiego straciliśmy kolejną bramkę (2:6). Straty minimalnie zniwelował Tomasz Rosiński, który popisał się bardzo efektowną akcją. Zagubieni Polacy niewiele mogli zrobić, a przeciwnicy raz za razem przełamywali nasza obronę. Po golu Gudjonssona szybko odpowiedział Rosa. Kilka sekund później Sigurdsson po raz kolejny pokonał Szmala (5:10). Polacy gubili się w ataku, nie trafiali z czystych sytuacji, a przeciwnicy doskonale umieli to wykorzystać na swoją korzyść. Podopieczni trenera Gudmundssona zdobywali także kolejne gole grając w osłabieniu. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy spotkania przewagę powiększył doskonale spisujący się w tym spotkaniu Sigurdsson ustalając wynik tej części na 10:18.
Druga część walki o brąz rozpoczęła się po myśli Polaków. Do bramki wrócił Szmal, którego pod koniec pierwszej połowy zmienił Piotr Wyszomirski. To właśnie Kasa trzykrotnie zablokował trafienia przeciwników, nie dając im jeszcze bardziej powiększyć przewagi. Pierwszego po przerwie gola zdobył Patryk Kuchczyński, jednak z kontry odpowiedział Stefansson. Po stronie naszych szczypiornistów wreszcie coś zaskoczyło. Po golach Mateusza Jachlewskiego, Patryka Kuchczyńskiego, Michała Jureckiego i wspaniałych interwencjach w bramce Sławka Szmala nasi zawodnicy zniwelowali straty do trzech oczek. Przy takiej grze polskich szczypiornistów o wzięcie czasu dla swoich podopiecznych został zmuszony Gudmundur Gudmundsson. Nie zdało się to na zbyt wiele. Kasa wybronił dwukrotne rzuty Islandczyków, Michał Jurecki kontrę naszej drużyny zamienił na bramkę (18:20). Dobra passa biało- czerwonych została przerwa, kiedy gola z rzutu karnego zdobył Gunnarson. Po chwili jego kolega, Petersson zaskoczył polskiego bramkarza (18:23). W pogoń za Islandczykami rzucił się także Krzysztof Lijewski, który strzelił 19. bramkę dla polskiej reprezentacji. Goalkeepera Islandii kolejnymi rzutami zaskoczył Mariusz Jurasik i Tomek Tłuczyński. Kolejne akcje to mnożące się błędy po obu stronach. Po straconej bramce szybko odpowiedział młodszy z braci Lijewskich, a kolejnego gola dorzucił jeszcze Tłuczyński i przegrywaliśmy już tylko jedną bramką (25:26). Celne trafienie Gunnarssona skomplikowało naszą sytuację, a medal zaczął się oddalać. W ostatniej sekundzie spotkania naszego bramkarza pokonał Sigursson i to Islandia stanie na ostatnim stopniu podium.
Z Austrii wracamy bez medalu, o którym wszyscy marzyli, ale za to z najlepszym miejscem jakie udało nam się wywalczyć do tej pory na ME. Szansą na rewanż są przyszłoroczne MŚ i może wtedy pokażemy na co stać polską ekipę, w końcu od kilku lat jesteśmy w czołówce światowego szczypiorniaka.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.