Najnowsze newsy

Piłka Ręczna » Reprezentacja

Reprezentacja | 2009-10-28 23:59:36 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: inf. własna

Reprezentacja wygrała w Kaliszu

Fot. Michał Sobczak

Reprezentacja Polski w piłce ręcznej mężczyzn po raz kolejny gościła w Kaliszu i po raz kolejny zwyciężyła w Arenie. W środę podopieczni Bogdana Wenty pokonali po niezwykle zaciętym i emocjonującym meczu kadrę Czech 28:27. Był to pierwszy dzień międzynarodowego turnieju.

Polacy udanie rozpoczęli spotkanie, bo od trafienia Michała Jureckiego. Po dziesięciu minutach było już 5:2, gdy kontrę skutecznie wykończył Patryk Kuchczyński. W kolejnych akcjach biało-czerwonych zawodziła skuteczność, natomiast Czesi konsekwentnie wykorzystywali każdy błąd i po bramce Karela Nocara ze skrzydła było już tylko 7:6. Świetnie między słupkami gości spisywał się Petr Stochl. Po jego interwencji Filip Jicha doprowadził do wyrównania (8:8). Rozgrywający THV Kiel brylował pod bramką Polaków także w następnych minutach i najpierw wyprowadził swój zespół na prowadzenie (10:11), a po chwili je podwyższył (11:13). Tuż przed przerwą stratę zniwelował Marcin Lijewski.

Po 28. sekundach drugiej połowy był już remis, gdy kontrę wykorzystał starszy z braci Lijewskich. Polacy odzyskali prowadzenie po golach Tomasza Tłuczyńskiego (z siedmiu metrów) i Damiana Kostrzewy - 18:16. Podopieczni Martina Liptaka łatwo się nie poddali i ponownie wyrównali, gdy bezbłędny w kontrataku był Jan Filip (19:19). Tymczasem w 20. min bramka Tomasa Sklenaka z rzutu karnego pozwoliła Czechom na jednobramkowe prowadzenie (23:24). Końcówka była niezwykle emocjonująca. Przy stanie 26:26 Sławomir Szmal popisał się znakomitą obroną, po czym uruchomił Tłuczyńskiego, który nie zmarnował okazji. Po chwili karę dwóch minut otrzymał Daniel Żółtak, a mimo to Czesi nie zdołali wyrównać, a na dodatek stracili w przewadze bramkę dzięki celnemu rzutowi Krzysztofa Lijewskiego. Na kilkadziesiąt sekund przed końcową syreną biało-czerwoni prowadzili 28:27, a przy piłce byli rywale. Akcja została rozegrana na najlepszego na boisku Jichę, który oddał mocny rzut na cztery sekundy przed końcem. Ofiarną interwencją Szmal zapobiegł utracie gola, a tym samym uratował swojej drużynie zwycięstwo.

Najlepszym zawodnikiem w polskiej ekipie wybrano Karola Bieleckiego, zdobywcę czterech goli. W zespole Czech bezkonkurencyjny był Filip Jicha. Obaj otrzymali pamiątkowe statuetki.

Warto dodać, iż spotkanie w hali Arena oglądał komplet publiczności, a nieustający doping żywiołowo reagującej widowni pokazał, iż w grodzie nad Prosną zorganizować imprezę sportową na wysokim poziomie.

***

Polska - Czechy 28:27 (12:13)

Polska:
Szmal - Jaszka 1, K. Lijewski 3, Kuchczyński 1, Bielecki 4, Siódmiak, Żółtak 1, Wleklak, B. Jurecki 1, M. Jurecki 4, Tłuczyński 6, M. Lijewski 6, Miszka, Kostrzewa 1

Czechy: Stochl - Nocar 3, Mickal 1, Zdrahala, Vrany, Kubes 2, Piskac, Jicha 9, Filip 5, Sobol, Hynek, Riha, Sulc, Hrstka, Mraz 1, Sklenak 6

Sędziowali: Nenad Nikolić oraz Dusan Stojković (Serbia)
Widzów: 3 500

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane