Reprezentacja | 2009-10-26 17:29:57 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: inf. własna
Reprezentacja Polski w piłce ręcznej po raz kolejny gości w kaliskiej Arenie. Już w środę podopieczni Bogdana Wenty zagrają z Czechami w ramach trzydniowego turnieju międzynarodowego, w którym uczestniczą też Słowacy i Rosjanie.
Biało-czerwoni przebywają w Kaliszu już od niedzieli, a w poniedziałek odbyli dwa treningi. Na wtorek również zaplanowane są dwa treningi. Dlaczego akurat Kalisz? - To najbardziej logistyczny punkt w Polsce - odpowiedział z uśmiechem trener Wenta - Mamy do dyspozycji hotel i halę, nikt nam nie przeszkadza, mamy po prostu spokój i normalność. Zaletą są przede wszystkim optymalne warunki. Miasto jest związane ze sportem, od poziomu szkolnego do seniorów, a ludzie doskonale rozumieją, czego potrzebujemy.
- Zadbaliśmy o to, by ten turniej rozpropagował piłkę ręczną wśród kaliskiej młodzieży - powiedział dyrektor OSRiR, Mirosław Przybyła, zaznaczając, iż ponad 1000 biletów na środowy mecz trafiło w ręce uczniów kaliskich szkół. - Dla nas to okazja, by wypromować miasto i dyscyplinę - dodał Przybyła.
W spotkaniu z Czechami powinni wystąpić wszyscy powołani zawodnicy, choć na uraz wciąż narzeka skrzydłowy Mateusz Jachlewski. - Mateusz jest w trakcie leczenia, natomiast reszta graczy normalnie trenuje i pod względem fizycznym wygląda dobrze - stwierdził Wenta.
W Kaliszu przebywa 18 zawodników, a ostatnim, który dojechał jest Tomasz Rosiński. Polski szkoleniowiec cieszy się też, że szansę otrzyma młody Damian Kostrzewa. - Chciałbym, żeby dał argumenty tym zawodnikom, którzy już się czują bezpiecznie w kadrze - mówi Wenta, dodając, że ostatnie słowa w narodowych barwach nie powiedział jeszcze Mariusz Jurasik. - Jest w odwodzie Mariusz, który zawiesił buty, ale zobaczymy co będzie dalej.
Trener Wenta przyznał, że to ostatni moment, by sprawdzić kadrowiczów przed Euro w Austrii. - Mamy możliwość zagrania w Polsce z mocnymi przeciwnikami - oznajmił Wenta - Pod względem sportowym to dobre i zarazem ostatnie przetarcie przed Mistrzostwami Europy.
Wenta jest już myślami przy przyszłorocznymi Mistrzostwami Europy. - Jesteśmy w grupie śmierci, gdzie każdy może wygrać i każdy może przegrać. Trzeba jednak liczyć na siebie. My chcemy grać z najlepszymi - oznajmił trener.
Podczas konferencji prasowej kapitan polskiej kadry, Damian Wleklak poruszył też aspekt pozasportowy, nie kryjąc rozczarowania działaniem władz Związku Piłki Ręcznej w Polsce. -Zastanawiamy się nad protestem - wyjawił tajemniczo Wleklak - Liczymy na rozliczenie pewnych ludzi w związku. Ale od strony sportowej kibiców w Kaliszu na pewno nie zawiedziemy.
- Nadszedł na to czas i wszelkie przykre sprawy wyjaśnią się w czwartek - dodał Wenta - Jesteśmy bardzo rozczarowani, jest nam przykro. Czas się kończy i pewne sprawy trzeba nazwać po imieniu. Jeżeli ktoś rozlicza trenerów i zawodników za to, co grają, to trzeba też rozliczyć inne osoby za to, co robią. Pewnych słów nie można złamać. Niestety, tak polski sport wygląda. Jesteśmy jednak silną grupą i nam to nie przeszkadza w przygotowaniach. Przeciwnika nie interesują nasze problemy. Zrobimy wszystko, by wyjść na boisko i ładnie zagrać.
- Na wsparcie kaliskich kibiców możecie panowie liczyć - skwitował Mieczysław Marciniak, zastępca Naczelnika Wydziału Kultury i Sztuki Sportu i Turystyki UM w Kaliszu.
Mecz z Czechami rozpocznie się o godz. 20. W czwartek piłkarze pojadą do Bydgoszczy, natomiast turniej zakończy się dzień później w Poznaniu.
***
PROGRAM TURNIEJU:
28.10.2009 r. (Kalisz)
Rosja - Słowacja (godz. 18)
Polska - Czechy (20)
29.10.2009 r. (Bydgoszcz)
Rosja - Czechy (18)
Polska - Słowacja (20)
30.10.2009 r. (Poznań)
Słowacja - Czechy (18)
Polska - Rosja (20)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.