Piłka Ręczna | 2012-03-08 21:10:48 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: handballzabrze.pl
W meczu przedostatniej, 21. kolejki PGNiG Superligi NMC Powen Zabrze w Legnicy pokonało miejscową Miedź 31:24.
Zabrzanie od pierwszych minut kontrolowali przebieg gry i w efekcie wygrali bardzo wysoko. Mimo ogromnej ambicji legniczanie w żadnym elemencie nie byli w stanie przeciwstawić się znakomicie dysponowanym szczypiornistom z Zabrza.
Bramka otwarcia spotkania padła łupem Łukasza Stodtko. W połączeniu z równie udaną próbą Adriana Niedośpiała dało to przyjezdnym prowadzenie 2:0 w 4. minucie. Jedno trafienie na swoim koncie niezwłocznie zapisał Adam Skrabania, a gospodarze na długo musieli się tym zadowolić. W 7. minucie festiwal strzelecki zainaugurował Witalij Nat, udział wzięli w nim Łukasz Kandora, Aleksandr Bushkov, Kamil Mokrzki i Adrian Niedośpiał. W efekcie tego po 16 minutach gry na tablicy widniał rezultat 8:1 na korzyść zabrzan. Niemoc lokalnych szczypiornistów przełamał dopiero Łukasz Jarowicz. Dobry okres gry zaliczył Mokrzki, przez kilka minut grając na parkiecie główne skrzypce, nękał bramkarza Miedzi. Próbę zmniejszenia dystansu do rywali podjął Bogumił Buchwald, ale jego dwa celne rzuty pod rząd to było zdecydowanie za mało. Po bramce Pawła Wity zespoły dzieliło pięć punktów (7:12), a do przerwy pozostało siedem minut. W 26. minucie udanymi próbami popisali się Paweł Gregor i Adam Skrabania, dzięki czemu gospodarze zniwelowali ogromną przewagę NMC Powen do czterech oczek (10:14). Przyjezdni nie pozwolili już rywalom na więcej i po 30 minutach wygrywali 17:12.
Początek drugiej połowy przebiegał po myśli zabrzan ,którzy w 36. minucie wygrywali już 22:13. Ich znakomitą passę przerwali dopiero Gregor i Jarowicz (15:22). Dominacja przyjezdnych nie ulegała jednak wątpliwości. Na 20 minut przed końcem ekipa Bogdana Zajączkowskiego prowadziła 25:16. Sześć minut później Miedź spróbowała jeszcze jednego zrywu. Między zabrzańskie słupki trafili kolejno Skrabania, Buchwald i Gregor, dzięki czemu strata ich zespołu do przeciwników zmniejszyła się do sześciu oczek. Od 51. minuty istnieli już zasadniczo tylko goście. Cztery zdobyte z rzędu bramki dały im ponownie przewagę dziewięciu trafień (31:22). Honorowe punktowe akacje w ostatniej minucie wykonali jeszcze Paweł Wita i Bartłomiej Koprowski. Ostatecznie Miedź Legnica na własnym parkiecie uległa NMC Powen Zabrze 24:31.
Miedź Legnica - NMC Powen Zabrze 24:31 (12:17)
Miedź Legnica: Kryński, Janik - Gregor 5, Koprowski 1, Skrabania 7, Jarowicz 2, Piwko, Brygier, Wita 3, Achruk 1, Buchwald 5.
NMC Powen Zabrze: Kicki, Banisz - Niedośpiał 6, Stodtko 4, Marhun, Garbacz, Mokrzki 7, Bushkov 5, Kryszeń, Kowalski, Kandora 4, Hojnik 1, Droździk 2, Nat 2, Kulak.
Kary:
Miedź: 10 minut
NMC Powen: 14 minut
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.