Piłka Ręczna | 2009-06-24 11:54:23 | Nadesłał: Dominika Kosmala | Źrodlo: trojmiasto.pl
Piłkarki ręczne Łączpolu zadebiutują w europejskich pucharach. Natomiast po raz kolejny z szansy gry na międzynarodowej arenie nie skorzysta AZS AWFiS. Gdański klub w ostatnich sezonach nie miał pieniędzy, aby zgłosić do tych rozgrywek żeńskiej drużyny, a teraz nie znalazły się środki na grę męskiego zespołu.
Czwarte miejsca zdobyte przez trójmiejskie teamy w rozgrywkach ligowych dały im prawo gry w Challenge Cup. Dziś mija termin potwierdzenia udziały w tej rywalizacji. Niestety, pozytywny sygnał wyjdzie tylko z Gdyni. Gdańsk po raz piąty z kolei rezygnuje!
Sześć lat temu szczypiornistki AZS AWFiS doszły w Challege Cup aż do półfinału. Rok później gdańszczanki przystąpiły jeszcze do eliminacji Ligi Mistrzyń, a następnie grały w 1/8 finału Pucharu EHF. Mecze z duński GOG Gudme, które odbyły się w lutym 2005 roku były ostatnimi ich występami na międzynarodowej arenie. Potem w klubie brakowało pieniędzy, aby zgłaszać zespół do rozgrywek.
W czterech kolejnych sezonach nie było środków na grę w pucharach pań, teraz nie ma ich dla męskiej drużyny. - Nie zagramy w Challenge Cup - informuje Tomasz Tomiak, prezes AZS AWFiS Gdańsk.
Zupełnie inaczej sytuacja przedstawia się w Łączpolu. Gdyński klub w tym sezonie nie tylko zadebiutuje w pucharach, ale zamierza zdobyć pierwszy w historii medal. Trwają przekształcenia organizacyjne. Do prowadzenia zawodowej drużyny utworzona zostanie spółka, a tylko szkolenie młodzieży zostanie w gestii stowarzyszenia, które tym samym nadal będzie mogło liczyć na miejskie i państwowe dotacje.
Więcej w serwisie trojmisto.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.