Najnowsze newsy

Piłka Ręczna

Piłka Ręczna | 2009-05-16 20:55:48 | Nadesłał: Dominika Kosmala | Źrodlo: trojmiasto.pl

Ekstraklasa nie dla AZS AWFiS Gdańsk

AZS AWFiS Gdańsk, który w siedmiu ostatnich sezonach ani razu nie zszedł poniżej czwartego miejsca, dziś pożegnał się z ekstraklasą! Akademiczki w decydującym pojedynku sromotnie przegrały na własnym parkiecie z KSS Kielce 22:32 (10:16). W pierwszy spotkaniu także lepsze okazały się rywalki 25:23. Klub degradacją zapłacił za bankructwo, które doprowadziło do straty 10 najlepszych zawodniczek i trenera.

- Na pewno stać nas na wygranie trzema bramkami. Mam najsilniejszy skład na jaki nas obecnie stać z wyjątkiem kontuzjowanej Agnieszki Białek - zapewniał Ireneusz Rudkowski, który bez względu na wynik dzisiejszego spotkania zamierza pożegnać się z pracą z ligową siódemką.

Mimo bojowych deklaracji szkoleniowca akademiczki rozpoczęły fatalnie. Gdy zegar wskazywał trzy minuty i 32 sekundy gry przyjezdne prowadziły już 4:0, a był jeszcze rzut w poprzeczkę kielczanek! Wówczas o przerwę poprosił trener Rudkowski. Zmobilizował podopieczne na tyle, że spróbowały podgonić wynik.

Na zakończenie piątej minuty spotkania bramkę KSS wreszcie odczarowała Aleksandra Jędrzejczyk, która najpierw wywalczyła karnego, a potem skutecznie rzuciła z siedmiu metrów. Natomiast pierwsze trafienie z gry zanotowała w 6. minucie Marta Taczyńska na 2:4. Ta różnica utrzymywała się do 4:6. Przed szansą na kontaktowe trafienie stanęła Anna Rostankowska, ale przegrała pojedynek sam na sam z kielecką bramkarką.

Jednak to wcale nie było najgorsze. W 16. minucie KKS powiększył przewagę do 9:5, a była w tym największa zasługa rezerwowej golkiperki. Karolina Wałcerz w ciągu trzech minut obroniła trzy karne! Niefortunnymi snajperkami okazały się kolejno: Jędrzejczyk, Milena Malich i Dorota Kowalewska.

Na duchu akademiczki podniósł okres w podwójnej przewadze. 64 sekundy przetrwały bez własnych strat. Drużynę poderwała ta najstarsza, zwana "Matką". Kowalewska zniwelowała straty do 9:11. Przy tym rezultacie były trzy ataki na kontaktową bramkę, ale rzut Malich był bardzo niecelny, a podania Kordunowskiej i Kowalewskiej trafiły w ręce kielczanek.

Niewykorzystane sytuacje się zemściły. W 26. minucie dwunastą bramkę dla rywalek zdobyła Kamila Bugajska, której było to już piąte trafienie. Po chwili na 15:9 poprawiły Natalia Dziedzic, Kinga Lalewicz oraz Edyta Szymańska z karnego. W przerwie KSS miał w przekroju dwumeczu już osiem trafień w zapasie!

Druga połowa rozpoczęła się od rzutu z karnego Kordunowskiej w słupek. W odpowiedzi Aleksandra Pokrzywka i Szymańska podwyższyły rezultat na 18:10 dla kielczanek! Akademiczki zerwały się jeszcze przy 11:19. Zdobyły wówczas pięć bramek z rzędu! Jeszcze w 43. minucie można było liczyć na zryw miejscowych, gdyż przegrywały jedynie 17:21.

Niestety, Aleksandra Pokrzywka i Szymańska opanowały sytuacje. Po ich akcjach KSS poprawił na 25:18. Wówczas na ławce rezerwowych siedziały już wszystkie gdańszczanki, które rozpoczęły grę w podstawowym składzie. Szans na obronienie ekstraklasy nie było żadnych. Gdańsk oddał ekstraklasę drużynie, która w tym sezonie zdobyła tytuł mistrzyń Polski juniorek, a w ligowym wydaniu ma tylko trzy seniorki. Jedynie Pokrzywka i trener Marian Siewruk mają za sobą doświadczenie z ekstraklasy...

AZS AWFiS Gdańsk- KSS Kielce 22:32 (10:16)

AZS AWFiS: Brzezińska, Zych - Jędrzejczyk 6, Kowalewska 3, Kempa 2, Jakubowska 1, Kordunowska 2, Drobińska, Malich 5, Taczyńska 1, Rostankowska 2, Neumann.

KSS Pasternak, Wiekiera, Wałcerz - Zawierucha, Dziedzic 2, Pokrzywka 6, Słoma 1, Nowak, Łutaj 1, Bugajska 6, Szymańska 11, Młynarczyk 1, Kot 3, Lalewicz 1.

Źródło relacji: serwis trojmisto.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane