Piłka Ręczna | 2009-02-10 15:54:14 | Nadesłał: Dominika Kosmala | Źrodlo: inf.własna
Już w najbliższą sobotę w lubelskiej hali „Globus” spotkanie na samym szczycie. W ramach 1/8 Finału Pucharu EHF SPR Asseco BS Lublin podejmować będzie Byasen Trondheim.
O pierwszym meczu
Dla zespołu z Lublina to dwumecz sezonu. W pierwszym spotkaniu rozegranym 7.lutego w Trondheim SPR uzyskał bardzo korzystny wynik, przegrywając 24:26. Pierwsza połowa była słaba w wykonaniu naszych zawodniczek, jednak w drugiej części grały jak natchnione i zdołały odrobić sześć bramek dzielących je od przeciwniczek. Zawodniczką spotkania po stronie SPR wybrana została Ewa Damięcka, chodź istotna była też postawa naszych bramkarek.
O rewanżu
Mecz rewanżowy z pewnością nie będzie łatwy, o czym mówi bramkarka SPR Magdalena Chemicz:
Liczymy na to, że nie damy rywalkom szans w naszej hali, ale mecz zapowiada się bardzo ciężko. Mamy jednak tę przewagę, że doświadczyłyśmy tego, czego nie możemy doświadczyć u nas, na własnym parkiecie. Byasen musi się więc z nami liczyć, a do tego nasi wspaniali fani na pewno stworzą niesamowitą atmosferę. Muszę przyznać, iż tu w Trondheim czułyśmy się tak jak na naszej hali, a wszystko dzięki tym, którzy wybrali się nas dopingować. Dziękuję serdecznie kibicom w imieniu mojego zespołu i już teraz zapraszam serdecznie wszystkich 14 lutego na mecz do hali Globus, by w dzień Walentynek zakochać się w...piłce ręcznej.*
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.