Najnowsze newsy

Piłka Ręczna » Europejskie puchary

Europejskie puchary | 2010-11-21 00:50:02 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: vivetargi.pl

Trzeci raz "Duma Katalonii" za mocna

Fot. Grzegorz Grabowski

Po raz trzeci w tym sezonie FC Barcelona Borges zwycięża w Hali Legionów. Tym razem w meczu Velux EHF Champions League 26:33 (11:18)

Podopieczni Xaviego Pascuala od początku spotkania starali się udowodnić miejscowym, kto jest faworytem tego meczu. Mistrzowie Polski zaczęli swoją żelazną pierwszą siódemką: Cleverly- Jachlewski, Kuchczyński, Rosiński, Jurasik, Jurecki, Stojković. Pierwsza siódemka Barcelony to: Sjostrand- Ugalde, Rocas, Nagy, Romero, Entrerrios i Sorhaindo. Odliczanie wyniku na tablicy pierwszą bramką otworzył Iker Romero, zaraz po nim na 1:1 trafił Mariusz Jurasik. Kilkadziesiąt sekund później Marcusa Cleverly pokonał Raul Entrerrios, wyprowadzając Blaugranę na jednobramkową przewagę. W odpowiedzi trafia Michał Jurecki, doprowadzając do remisu. Od tego momentu „żółto-biało-niebiescy” zaczęli miewać spore problemy z pokonaniem szwedzkiego bramkarza rywali, a seryjnie trafiali Ktalończycy. Do siatki kielczan po kolei trafiali Ugalde, Entrerrios, Nagy, Romero i Sorhaindo. Ustanawiając wynik w 9 minucie spotkania, na 2:7. Wobec słabej postawy swoich zawodników o czas poprosił trener Bogdan Wenta. Czas wzięty przez opiekuna Mistrza Polski poskutkował, zatrzymując szybkie zdobywanie bramek przez Katalończyków. Poprawiła się obrona, ale w ataku ciągle nie było najlepiej. Z czystych pozycji nie trafiali zawodnicy kieleckiej „siódemki”. Taka gra poskutkowała zmianami, szczególnie w drugiej linii Vive Targów Kielce. Na parkiecie zameldowali się Paweł Podsiadło, Mateusz Zaremba i Henrik Knudsen. Po kwadransie gry dobra skuteczność zaprezentował Patryk Kuchczyński, dwa razy pod rząd pokonując bramkarza rywali, ustalając wynik na 6:9. Ożyła Hala Legionów, kibice zaczęli mocniej dopingować zespół Mistrza Polski. Doświadczeni rywale, finaliści ubiegłorocznej edycji Champions League nie pozwolili miejscowym w kolejnych minutach na zbyt wiele. Ponownie dała o sobie znać piekielnie silna druga linia „Dumy Katalonii”. Entrerrios i Romera doprowadzili do stanu 6:11. Chwilę potem trafił jeszcze Ugalde i sytuacja kielczan w tym spotkaniu zaczęła się mocno komplikować. Trener Bogdan Wenta posłał na parkiet Mirzę Dzombę i Witalija Nata, jednak z każdą kolejną minutą rosła przewaga rywali. Kapitalnie dysponowani Romero i Entrerrios raz za razem pokonywali duńskiego bramkarza zespołu kieleckiego. W końcówce drugiej połowy z dobrej strony zaprezentowali się Mateusz Zaremba i Rastko Stojković. Dzięki ich trafieniom „żółto-biało-niebiescy” dotrzymywali kroku podopiecznym Xaviego Pascuala. Pierwsza połowa zakończyła się wysokim prowadzeniem „Barcy” 11:18. W ostatnich sekundach osiemnastą bramkę zdobył Iker Romero.

Druga połowa zaczęła się obiecująco, szybko ze skrzydła trafił Witalij Nat i było 12:18. Na jego bramkę w ekspresowym tempie zareagował francuski obrotowy Blaugrany, Cederic Sorhaindo trafiając na 12:19. Serię błędów w ataku z obu stron przerwał ładnym, precyzyjnym rzutem Mateusz Zaremba, na tablicy wynik 13:19. W 41 minucie meczu odżyły nadzieję kieleckiej publiczność na dobry wynik Mistrzów Polski. Iskierkę nadziei przyniosło trafienie Rastko Stojkovicia na 17:21. Szybko dąło o sobie znać ogromne doświadczenie rywali. Duże kłopoty kieleckiej defensywie zaczął sprawiać Jesper Noddesbo, który akcje na kole kończył albo precyzyjnym rzutem, albo wywalczał rzut karny . Z siedmiu metrów nie mylił się dobrze dysponowany dzisiejszego dnia Iker Romero. W 48 minucie własnie po bramce reprezentanta Hiszpanii było już 20:28. Stało się jasne, że ciężko będzie o dobry wynik w hali Legionów. W końcówce kilkakrotnie trafiał Witalij Nat i Mateusz Zaremba. Dobry wynik dla gości pozostawał jednak nie zagrożony. Końcowy wynik to 26:33. Najwięcej bramek dla Vive Targów Kielce zdobył Mateusz Zaremba 6, a dla Barcelony Borges Iker Romero 11. Rewanż już za tydzień w Palau Blaugrana w Barcelonie.


Vive Targi Kielce-FC Barcelona Borges 26:33 (11:18)

Vive Targi: Cleverly, Kotliński - Grabarczyk, Jurecki 2, Krieger, Zaremba 6, Podsiadło 1, Kuchczyński 3, Dzomba 2, Jurasik 1, Jachlewski 1, Stojković 4, Żółtak, Knudsen 1, Rosiński, Nat 5.

FC Barcelona Borges: Sjostrand, Saric - Noddesbo 4, Garcia, Tomas, Entrerrios 4, Sorhaindo 3, Dani, Ugalde 5, Romero 11 (4), Nagy 1, Jernemyr, Rutenka, Rocas 2, Oneto, Igropulo 3

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane