Najnowsze newsy

Piłka Ręczna » Europejskie puchary

Europejskie puchary | 2010-10-17 20:02:17 | Nadesłał: Aneta Szypnicka | Źrodlo: inf.własna

Remis w Hali Legionów!

Fot.: Artur Starz

Kielczanie w czwartej kolejce Ligi Mistrzów zremisowali z pierwszą drużyną w tabeli - Rhein Neckar Loewen i tym samym zapisali na swoim koncie pierwszy punkt w tej edycji Champions League. "Siódemka" z Kielc jak równy z równym walczyła z "Lwami" przez 60 minut spotkania i jeszcze na cztery sekundy przed końcem Niemcy mogli drżeć o wynik.

„Cały kraj, cała hala, chyli czoła przed dumą handballa” – takim transparentem powitali Karola Bieleckiego, ikonę kieleckiego klubu, kibice „żółto-biało-niebieskich”. Popularny „Kola” w czerwcu br. doznał w Hali Legionów ciężkiej kontuzji. W starciu Josipem Valciciem stracił oko i jego powrót do sportu stał pod dużym znakiem zapytania. Dzięki wielkiej determinacji, hartowi ducha i ponadprzeciętnych możliwościach fizycznych, Karol po czterech miesiącach wrócił na halę przy ulicy Bocznej i pokazał wszystkim, że prawdziwy sportowiec nie poddaje się nigdy. Bielecki otrzymał list gratulacyjny podpisany przez Donalda Tuska,. W imieniu premiera przekazali go przewodniczący Rady Gospodarczej Jan Krzysztof Bielecki i minister sportu Adam Giersz.

Równie ciepło zostali przywitani reprezentanci Polski występujący w barwach Rhein Neckar- Grzegorz Tkaczyk i Sławomir Szmal. Przypomnijmy, że ten drugi od następnego sezonu zasili szeregi Vive Targi.

Już od pierwszej minuty spotkanie było bardzo wyrównany , a wynik oscylował wokół remisu. Nieznaczną jednak, bo jednobramkową przewagę mieli gospodarze. W 5. minucie po trzech kapitalnych bramkach Mariusza Jurasika i jednej Michała Jureckiego kielczanie porwadzili 4:3. Pierwsza połowa niezmiennie toczyła się systemem „bramka za bramkę”. Żadna drużyna nie mogła zbudować większej przewagi, a niesamowitymi interwencjami popisywali się bramkarze – Marcus Cleverly oraz Sławomir Szmal. Goalkiper kielczan odbił w całym meczu 16 rzutów i był najjaśniejszym punktem w swoim zespole. Przy stanie 10:11 trener Bogdan Wenta poprosił o czas dla swojej drużyny. Co prawda chwilę po jego zakończeniu Bielecki umieścił piłkę w siatce „siódemki” z Kielc, ale dwoma udanymi trafieniami odpowiedział Rosiński i po trzydziestu minutach spotkania na tablicy wyników widniał remis 12:12.

Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanego uderzenia gospodarzy. Już po kilku minutach zawodnicy Vive Targi Kielce prowadzili trzema bramkami (16:13). Goście pokazali jednak, że są bardzo zdeterminowani i będą walczyć o zwycięstwo do samego końca. Dzięki bramce Grzegorza Tkaczyka zawodnicy z Mannheim doprowadzili do remisu 18:18. Chwilę później trzecią dwuminutową karę zobaczył kołowy z Kielc, Piotr Grabarczyk, czego efektem było opuszczenie przez niego boiska. W końcówce spotkania goście zdobyli dwie bramki i to kielczanie musieli ich gonić. Na 25 sekundy przed ostatnim gwizdkiem sędziego wyrównującą bramkę zdobył Michał Jurecki a kibice zgromadzeni na Hali Legionów oszaleli z radości. Jak się później okazało nie był to koniec emocji. Na cztery sekundy przed końcową syreną zgromadzeni na Hali Legionów kibicie wstrzymali oddech. Karol Bielecki faulował biegnącego z kontratakiem Witalija Nata i sędziowie przy stanie 23:23 podyktowali rzut karny dla "żółto-biało-niebieskich". Zanim na linii siedmiu metrów pojawił się jednak Stojković, trener Bogdan Wenta poprosił o czas dla swojego zespołu. Na nic się on zdał. Popularny w Kielcach Rastko nie zdołał pokonać bramkarza gości Henninga Fritza i mecz zakończył się remisem.


Vive Targi Kielce - Rhein-Neckar Loewen 23:23 (12:12)

Vive Targi: Cleverly, Kotliński - Jurecki 4, Grabarczyk, Kuchczyński 3, Jurasik 3, Jachlewski, Grabarczyk, Żółtak, Zaremba, Krieger, Nat 1, Stojković 5, Knudsen 3, Rosiński 4.

Rhein-Neckar: Szmal, Fritz - Lund 1, Stefannson 4, Schmid, Roggisch, Bielecki 5, Gunnarsson, Groetzki 1,Cupić 2, Myrhol 1, Tkaczyk 2, Gensheimer 7.

Kary:

Vive Targi: 6 min (Grabarczyk: 18', 37', 45')
Rhein Neckar: 10 minut (Myrhol 7', Szmal 39', Lund 42', Tkaczyk - czerwona kartka za faul 58', Bielecki czerwona kartka za faul 60').

Sędziowali:
Nikolov i Nachevski.

Widzów:
4200.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane