Europejskie puchary | 2010-03-27 05:20:19 | Nadesłał: Aneta Szypnicka | Źrodlo: Ks Vive Targi Kielce
Wiemy, że mamy wsparcie nie „8 zawodnika” tylko 4000 na których możemy liczyć. To bardzo ważne - podkreśla to w prawie każdej swojej wypowiedzi kołowy VIVE Targi Kielce Rastko Stojković. O meczu z Hamburgiem i nie tylko rozmawialiśmy z Rastko przed pierwszym spotkaniem z Piotrkowianinem.
VTK Media: Teraz zaczynacie nową część sezonu. Gra będzie wyglądała trochę inaczej. Jedno słabsze spotkanie i możecie stracić szansę na medal.
Rastko Stojković: Jeżeli chodzi o ten system rozgrywek jakim są play-offy to niestety czasami wynik może być różny. Jednak zdajemy sobie sprawę z tego jak dobrą jesteśmy drużyną, jaki mamy potencjał i co już w tym sezonie osiągnęliśmy, nie przegraliśmy mecz żadnego spotkania w rozgrywkach ligowych ani w Pucharze Polski. W Lidze Mistrzów zagraliśmy wiele trudnych spotkań i to zebrane doświadczenie zapewne zaprocentuje w decydującej fazie rozgrywek. Oczywiście nie lekceważymy przeciwników tylko, że nam ten system nie przeszkadza. Jeżeli będziemy drużyną i pokażemy to na boisku to mam nadzieję, że skończy się to dla nas pomyślnie. Naszą przewagą może też być granie dwóch spotkań dzień po dniu. Nie wydaje mi się aby inne drużyny rozegrały taką liczbę spotkań jak my. To dla nich będzie duże wyzwanie.
VTK Media: A czy nie uważasz, że ten system jest trochę niesprawiedliwy?
Rastko Stojković: Być może. Tylko my graliśmy cały sezon po to, żeby chociaż wywalczyć uprzywilejowane pierwsze miejsce. Dla innych drużyn celem było dostanie się do ósemki i dzięki temu pewne utrzymanie. Najciekawsze mecze będą między tymi drużynami z środka tabeli bo mimo tego, że zakończyły rozgrywki na miejscach 4-6 to wciąż mają szanse na medal i to może być niesprawiedliwe dla pierwszej trójki. Bo wszystkie drużyny zagrały ze sobą mecz-rewanż i zajęły miejsca na które zasłużyły. Ale nie ma co zawracać sobie głowy systemem rozgrywek, nie mamy na to wpływu. Trzeba w każdym spotkaniu walczyć o zwycięstwo.
VTK Media: Grałeś przeciwko HSV w barwach Nordhorn. Co możesz powiedzieć o zespole z Hamburga?
Rastko Stojković: Tak, ale ostatni raz w zeszłym sezonie. Nie widziałem za wielu spotkań HSV w tym roku. Jednak to, że są liderem Bundesligi daje nam poniekąd odpowiedź jak silną są drużyną. Według mnie są zespołem kompletnym z dużą liczbą zawodników światowego formatu. Oczywiście mają jakieś słabości, ale przegrali w tym roku w Lidze Mistrzów tylko z jeszcze większą drużyną jaką jest Ciudad Real. Wygrać w Hamburgu będzie bardzo ciężko. Tutaj w Kielcach przy wsparciu naszej wspaniałej publiki owszem, ale na wyjeździe to może być za trudne zadanie.
VTK Media: Mariusz Jurasik powiedział, że Hamburg kadrowo jest najsilniejszy na świecie, ale ma swoje słabości i czasami grają chimerycznie.
Rastko Stojković: Oczywiście, że mają słabości, każda drużyna ma. Jeżeli tego dnia będziemy w dobrej dyspozycji a taką mam nadzieję, to myślę, że stworzymy super widowisko i pokusimy się o zwycięstwo w Kielcach. To będzie się należało naszym fanom za to co dają nam podczas każdego spotkania. Jeżeli chodzi o słabości to trzeba będzie wykorzystać każdy ich błąd a pewnie nie będzie ich za wiele. Nie możemy się przestraszyć Hamburga. To są tacy sami ludzie jak my.
VTK Media: W Kielcach fani są waszym „8 zawodnikiem”. Jacy są kibice w Hamburgu?
Rastko Stojković: To jest całkiem co innego, porównując to co się dzieje w Kielcach z atmosferą w niemieckich halach. Fani w Hamburgu, Kiel czy innych miastach, kochają swoje drużyny i je dopingują na swój sposób. Na pewno nie jest to tak fanatyczny, głośny doping jak jest w Kielcach. Często też nie każdy kibic w Niemczech angażuje się w doping a tutaj w Kielcach zaangażowany jest każdy, to się czuje na boisku. Wiemy, że mamy wsparcie nie „8 zawodnika” tylko 4000 na których możemy liczyć. To bardzo ważne.
VTK Media: Czy będzie miało znaczenie to, że rewanż zagracie nie w dużej Color Line Arenie tylko w mogącej pomieścić 4000 widzów Sport Halle?
Rastko Stojković: Zaskoczyłeś mnie. Nie wiedziałem, że nie zagramy w Color Line. Nie znam tej mniejszej hali. Ja grałem tylko w Color Line Arenie także nie odpowiem na to pytanie. Mogę tylko powiedzieć, że ta duża hala nie zawsze była atutem HSV, jednak nas to chyba nie będzie dotyczyć.
VTK Media: W takim razie jak musimy zagrać, jeżeli chcemy wyeliminować HSV?
Rastko Stojković: Dobrze, nawet bardzo dobrze(śmiech). Jeżeli chcemy wygrać w Kielcach musimy zagrać najlepsze spotkanie w tym sezonie i to w każdym elemencie gry. Jeżeli chcemy awansować dalej to w drugim meczu trzeba będzie zagrać jeszcze lepiej niż w pierwszym. Wydaję się to trudnym zadaniem ale nie niewykonalnym.
VTK Media: Na koniec jak się czujesz Ty i twoja rodzina w Kielcach?
Rastko Stojković: Super. Czujemy się tutaj bardzo dobrze, ludzie są życzliwi. Nie mogę na nic narzekać. Na pewno w najbliższym czasie nie zamierzamy się stąd ruszać.
Rozmawiał Daniel Wesołowski, vivetargi.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.