Ekstraklasa Mężczyzn | 2012-09-26 19:52:42 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: vivetargi.pl
Vive Targi Kielce po trzech kolejkach PGNiG Superligi Mężczyzn zajmują drugie miejsce, ustępując tylko rywalom z Płocka. Dzisiaj zagrają mecz 4. kolejki z Kwidzyniem. Dodatkowo niedługo kielczanie rozpoczną zmagania w Lidze Mistrzów. - Cały czas myślimy o Kwidzynie, ale w naszej głowie przewija się już niedzielna inauguracja Ligi Mistrzów - mówi Tomasz Rosiński.
Mówi się, że zespół z Kwidzyna jest słabszy niż w poprzednim sezonie. W ostatnim spotkaniu podopieczni trenera Kotwickiego zaprzeczyli temu stwierdzeniu, wygrywając w Zabrzu…
Tomasz Rosiński: - Po pierwszym nieudanym meczu w Płocku pokazali, że potrafią wygrywać. Zdobyli punkty na ciężkim terenie, jakim jest Zabrze. To sygnał dla nas, że nie możemy podejść lekceważąco do zespołu Kwidzyna. Jeżeli podejdziemy bez koncentracji to możemy mieć problem.
Wielu dziennikarzy, ekspertów zarzuca Wam, że tracicie jak na razie za dużo bramek…
- Tak naprawdę nasza przewaga buduje się od drugiej połowy. Musimy skoncentrować się od pierwszych minut meczu i grać od początku, to co umiemy. Na razie w obronie faktycznie nie jest do końca tak, jak powinno być. Poprawienie gry defensywnej to jednak kwestia czasu. Cały czas myślimy o Kwidzynie, ale w naszej głowie przewija się już niedzielna inauguracja Ligi Mistrzów. Z pewnością Silkeborg postawi nam wysoko poprzeczkę. W tym meczu musimy pokazać swoją najlepszą dyspozycję.
Jak układa Ci się współpraca w ataku z Krzyskiem Lijewskim i Karolem Bieleckim?
- Rozumiemy się bardzo dobrze, z prostego względu, graliśmy kilka ważnych spotkań w kadrze. Nie mieliśmy jeszcze okazji zagrać dłużej w meczu o stawkę, ale taka na pewno się pojawi.
Analogicznie jak gra Wam się w defensywie, chociażby przy wariancie 5-1?
- Obrona 5-1 to jedna z alternatyw, którą przygotowuje trener na ten sezon. To ważne, żebyśmy mieli przygotowane kilka koncepcji. Na Heide Cup graliśmy z wysuniętym „Siwym” pod Rasmusa Lauge i ta obrona dużo nam pomogła. Zobaczymy jak wyjdziemy na środowe i niedzielne spotkanie.
Po pierwszych meczach widać, że naszą silną bronią będzie kontratak…
- Zgadza się, na pewno ten element trzeba wykorzystać. Pojawia się ta pewność, że jeśli wywalczymy kontrę to akcja zostanie zakończona bramką.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.