Najnowsze newsy

Piłka Ręczna » Ekstraklasa Mężczyzn

Ekstraklasa Mężczyzn | 2010-10-02 21:52:53 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: spr-chrobry.glogow.pl

Chrobry Głogów – Nielba Wągrowiec 33:28

W Głogowie obawiali się meczu z Nielbą, szczególnie, że tydzień temu w Wągrowcu wysoko odprawiła Azoty. Okazało się jednak, że zupełnie niesłusznie, bo dziś Chrobry nie miał większych problemów z wygraniem meczu. Widać, że trener Kamielin potrzebuje jeszcze trochęc czasu, aby ogarnąć tę drużynę i wydobyć potencjał, który z pewnością w niej jest.

Chrobry zagrał dzisiaj mądry, poukładany handball. Widać było, że niemal każda akcja jest przemyślana i budowana z głową, a zawodnicy rozumieją się coraz lepiej. Fajnie zagraliśmy także w obronie. Defensywa Chrobrego sprawiała gościom sporo problemów i zmuszała do poełniania błędów, czy też oddawania nie przygotowanych rzutów. A w bramce czekał Rafał Stachera, który swoimi interwencjami skutecznie studził głowy snajperów Nielby, którzy mieli poważne problemy, aby rzucić karnego czy trafić do bramki z gry. W drugiej części spotkania goście musieli czekać na bramkę aż osiem minut...

Ale od początku... Wynik otworzył Mochocki, była druga minuta spotkania. Co prawda goście odpowiedzieli szybkim trafieniem Przysieka, ale my zrewanżowaliśmy się trafieniami Bednarka i Wysokińskiego. Przysiek mógł dorzucić kolejną bramkę, ale między słupkami Chrobrego stał świetnie dysponowany dzisiaj Stachera i goście musieli obejść się smakiem... Swój dzień miał także Mochocki, który wziął na siebie cieżar zdobywania bramek i po trzech trafieniach z rzędu podciągnął wynik na 6:3. Nielba odpowiedziała co prawda bramką, ale Chrobry dopiero się rozkręcał. Żak trafił dwa razy z rzędu z kontrataków i głogowianie prowadzili już 8:4. Irek z pewnością może być zadowolony ze swojego występu. Grał całe 60-minut i trafiał z bardzo wysoką skutecznością. Chrobry szedł jak burza i punktował Nielbę na potęgę, aby cztery minuty przed końcem pierwszej części wrzucić wsteczny przy prędkości 100km/h... W 26 minucie trafił Wysokiński i prowadziliśmy już 18:8! A, że nie wrzuca się wstecznego pędząc do przodu wie każdy, nawet Ci którzy nie mają prawa jazdy. Pogubiliśmy się zupełnie, a Nielba wykorzystała naszą niemoc bez zmrużenia oka rzucając 6 bramek! Trener Jednoróg szedł do szatni mocno zdenerwowany, a kibice niedowierzali... Na szczęście ta niemoc głogowian skończyła się wraz z pierwszą połową! W drugiej Chrobry znów zagrał skutecznie i co ważne kontrolował sytuację na boisku. Co prawda gra była bardziej wyrównana, ale zwycięstwo głogowian nie było zagrożone ani przez chwilę. Ostatnie kilkadziesiąt sekund około 1500 kibiców Chrobrego spędziło na stojąco, wiwatując i ciesząc się wygraną.

Chrobry czyni postępy z meczu na mecz i co ważne są to postępy znaczne. Mamy fajny, poukładany zespół, który mimo, iż gra ze sobą zaledwie trzeci miesiąc zaskakuje świetną współpracą i zgraniem zawodników, a przede wszystkim wynikami! Po pięciu kolejkach plasujemy się na trzecim miejscu i mamy w dorobku siedem punktów. Miejsce będzie z pewnością ciężko utrzymać, bo przed nami trudne mecze, ale punktów nam już nikt nie zabierze!

Chrobry Głogów – Nielba Wągrowiec 33:28 (18:14)

Chrobry: Stachera – Piętak 3, Różański 2, Bednarek 7, Mochocki 9, Żak 6, Kuta, Łucak, Frąszczak 1, Płaczek 1, Olęcki, Wysokiński 4

Nielba: Kubiszewski, Konczewski – Witkowski 1, Krajewski 6, Przysiek 4, Świerad, Białaszek 4, Płócienniczak 1, Ciok 2, Szyczkow 3, Przybylski 1, Sadowski 6

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane