Ekstraklasa Mężczyzn | 2010-09-28 16:57:46 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: reczna.nielba.pl
W 4. kolejce PGNiG Superligi piłkarze ręczni Nielby Wągrowiec podejmowali w hali OSIR-u, Azoty Puławy. Nielbistów poprowadził Paweł Galus - II trener.
W meczu nie zagrali kontuzjowani: Łukasz Gierak oraz Michał Tórz. Wystąpił natomiast Alosza Szyczkow. Na prośbę naszego klubu, ZPRP skrócił o połowę skrzydłowemu karę za faul w Mielcu.
Od pierwszych minut na parkiecie dominowali nielbiści, którzy wyprzedzali swoich rywali praktycznie w każdym elemencie. Świetnie funkcjonowała obrona. Przeciwnik zdobył tylko 24 bramki. Z kolei atak wągrowieckich piłkarzy ręcznych był niezwykle skuteczny. Zdobyliśmy rekordową liczbę 36 trafień. Dzięki świetnej defensywie w bramce bardzo dobrze spisywali się: Adrian Konczewski, a potem Marek Kubiszewski. W ataku wszyscy zawodnicy zasługują na duże brawa! Na tak świetny mecz w wykonaniu Nielby czekaliśmy od początku sezonu! Bohaterem meczu został Przemysław Krajewski, który zdobył 12 bramek w całym spotkaniu.
Przebieg meczu:
Pierwsze trafienie zdobyli gracze Azotów. Było to, jak się potem okazało ich pierwsze i ostatnie prowadzenie. Po trafieniu Jakuba Płócienniczka nielbiści prowadzili 3:2 (3 minuta). Udana seria trzech rzutów pozwoliła wyjść żółto-czarnym na 3-bramkowe prowadzenie (6:3, 8 minuta). Na dziesięć minut przed końcem Dawid Przysiek uzyskał trafienie na 12:7. Potem jednak nielbiści mieli jedyny, mały przestój, po którym rywal doszedł na jedno trafienie (12:11, 25 minuta). Wynik do przerwy ustalił Alosza Szyczkow (14:12).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.