Ekstraklasa Mężczyzn | 2010-09-20 08:51:29 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: zaglebie.lubin.pl
Podopieczni trenera Jerzego Szafrańca ulegli szczypiornistom Warmii. Doskonała gra w obronie i świetna postawa Sebastiana Sokołowskiego sprawiły, że olsztynianie odnieśli zasłużone zwycięstwo.
Spotkanie otwarła bramka Michała Bartczaka. W siódmej minucie pierwszą bramkę w barwach Warmii (na 4:1) zdobył Michał Nowak. Kolejne minuty to rozważna gra gospodarzy, którzy wciąż utrzymywali bezpieczną przewagę. Bardzo dobrze zadania taktyczne wypełniał wspomniany już Michał Bartczak, który nie dość, że wpisywał się na listę strzelców, to kompletnie nie dał pograć Bartłomiejowi Tomczakowi. Czas wzięty przez trenera Szafrańca w 12 minucie przyniósł rezultat w postaci zmniejszenia prowadzenia Warmii do jednej bramki (8:7). Wynik ten sprawił, że teraz to Aleksander Malinowski poprosił o 60 sekund, aby "ułożyć" grę podopiecznych. Rozmowa poskutkowała - w 27 minucie olsztynianie odskoczyli rywalom na 16:9. Na przerwę oba zespoły schodziły przy stanie 18:12. Druga część meczu niewiele zmieniła w wydarzeniach na parkiecie. Ekipa z Olsztyna systematycznie powiększała swoją przewagę, a trener miał możliwość sprawdzenia "w boju" wszystkich zawodników. Goście grali coraz mniej skutecznie, popełniając wiele błędów technicznych i nie wykorzystując sytuacji "sam na sam" z bramkarzem. Warmiacy, niesieni dopingiem kibiców, byli w stanie rozstrzygnąć na swoją korzyść nawet grę w osłabieniu (w stosunku 2:0, po karze dla Sebastiana Rumniaka w 37 minucie). Co istotne, coraz lepiej wyglądała współpraca z pierwszą linią, w której nieco zawodziła jedynie skuteczność. Po pierwszym skutecznym rzucie karnym Bartczaka, w 42. minucie gospodarze prowadzili różnicą 10 bramek i już wiadomo było, że nie oddadzą zwycięstwa. Ostatnie minuty spotkania obie ekipy potraktowały typowo treningowo, stąd na parkiecie dominowały akcje indywidualne, w których lepiej spisywali się goście. 10-bramkowa przewaga uległa zmniejszeniu (było to głównie zasługą kontrataków Tomasza Kozłowskiego) i ostatecznie OKPR Warmia Anders Group Społem Olsztyn pokonała MKS Zagłębie Lubin wynikiem 32:24.
OKPR Warmia Anders Group Społem Olsztyn - MKS Zagłębie Lubin 32:24 (18:12)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.