Ekstraklasa Mężczyzn | 2010-09-17 21:11:28 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: vivetargi.pl
„My nie możemy zapomnieć, że mamy dużo większe obowiązki i wyzwania od zespołu z Mielca”- mówi przed sobotnim meczem III kolejki PGNiG Superligi, szkoleniowiec zespołu Vive Targi Kielce Bogdan Wenta.
VTK: Zespół z Mielca to ambitny przeciwnik, który pokazał w ostatniej kolejce w Płocku, że tanio skóry nie sprzeda. Będąc po raz trzeci w ostatnim czasie beniaminkiem.
Bogdan Wenta: Racja, wielokrotnie w wywiadach, o ile się nie mylę Adam Babicz, mówił, że to już trzecie ich podejście do ekstraklasy. Widać, że w tym roku nie mają wielkiego nacisku. Wychodzą i grają z dużym ryzykiem. Dobrze prezentuje się Adam Wolański w bramce. Jego umiejętność szybkiego wprowadzania piłki do gry, powoduje duże przyśpieszenie szybkiego ataku. Jest to nieobliczalny zespół, w tym momencie grają na „euforii”, po zwycięstwie i porażce w pierwszych meczach. Dla nas to jest dostatecznie duże ostrzeżenie. Mają swoje jasno określone cele. Ten zespół jest na dobrej drodze, gra otwartą piłkę , nie kalkuluje. W pierwszych dwóch spotkaniach zaprezentowali się bardzo pozytywnie, zobaczymy jak dalej będzie im się układała gra. Mam nadzieję, że z nami im to nie wyjdzie.
Do Mielca przed sezonem doszło dwóch doświadczonych zawodników: Adam Wolański i Paweł Albin, którzy poukładali grę i stanowią solidne wzmocnienia beniaminka.
Wenta:- Adama Wolańskiego wszyscy znamy z dobrych występów w naszej lidze. Pawła Albina znam poprzez reprezentację, to bardzo ciekawy zawodnik z dużym doświadczeniem. Nie zapominajmy o tym, że ten zespół to trzy lata awansów i spadków. Pozytywne i negatywne doświadczenia, ale cały czas były niewielkie zmiany kadrowe. To jest już dobrze zgrana grupa, która zaczyna się jeszcze lepiej rozumieć. Duża jest w tym zasługa trenera Ryszarda Skutnika, który dobrze poukładał ten zespół.
Brakuje takich spotkań, jak to, które odbędzie się w sobotę w Mielcu. Bilety już prawie wyprzedane, duża rzesza kibiców z Kielc, transmisja telewizyjna. To chyba dobrze dla rozwoju dyscypliny w Polsce.
- Dla nas to jest niedaleki wyjazd. Liczymy na wsparcie naszych kibiców. Patrząc organizacyjnie, marketingowo to doskonała reklama. Hala w Mielcu nie jest największa, ale prezentuje się pozytywnie. Natomiast, my nie możemy zapomnieć, że mamy dużo większe obowiązki i wyzwania od zespołu z Mielca. Zespół Stali gra bez większego kalkulowania, to my stoimy przed większym wyzwaniem niż oni. My musimy spełnić swoje zadanie, jesteśmy dobrze przygotowani i wierzę, że wygramy w sobotę. Z tych zespołów, które dotychczas miałem możliwość obejrzenia, czyli: Płock, Kwidzyn, Lubin, Piotrków. Z tej puli to zespół beniaminka prezentuje się dużą świeżością, zawodnicy szukają najkrótszej drogi do bramki , czasem dużo ryzykują i trochę brakuje im odpowiedzialności. Na dzień dzisiejszy wyniki, które uzyskali są pozytywne. Mam nadzieję, że w sobotę będziemy jednak górą.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.