Ekstraklasa Mężczyzn | 2010-04-26 12:57:07 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: inf. własna
W niedzielę zakończyła się trzecia seria spotkań w walce o utrzymanie w Ekstraklasie. NMC Powen Zabrze przed własną publicznością pokonało AS-Bau Śląsk Wrocław 27:22. Tym samym zabrzanie odnieśli swoje trzecie zwycięstwo w potyczkach z tym rywalem w bieżącym sezonie.
„Ten mecz mogę podsumować jednym słowem - fatalny! Podeszliśmy do gry bez serca, nie było widać w naszych szeregach ani trochę walki czy charakteru. Nie wiem co się dzieje. Czy to problemy czy atmosfera, a może brak motywacji.” - powiedział bezpośrednio po meczu wrocławski kołowy Bartosz Haczkiewicz - „Graliśmy słabo i w ataku i w obronie. Jedyne co robiliśmy to próbowaliśmy pojedynczych akcji. Co jakiś czas ktoś z naszej drużyny się budził i starał się coś wyrwać dla siebie. Przede wszystkim nie byliśmy dzisiaj zespołem.” - analizował dalej zawodnik.
Od początku sezonu wrocławianie są jedynym zespołem w Ekstraklasie, któremu nie udało się znaleźć recepty na NMC Powen. -„Już też zauważyliśmy jakiś problem w pojedynkach z zabrzanami. Z całym szacunkiem, NMC Powen to Ślązacy walczą do końca i tego im nie można odebrać, ale jednak jest to drużyna, która w lidze zdobyła mało punktów i nie rozgrywała jakichś wielkich zawodów, a my notorycznie im ulegamy.” - odnotował Haczkieiwcz -„Mam wrażenie, że od początku nastawiliśmy się na to, że to spotkanie przegramy. Nie wiem skąd to się bierze.”- dodaje bezradny.
AS-Bau Śląsk zmierzy się z NMC Powen jeszcze raz w tegorocznych rozgrywkach. W zamykającej sezon kolejce wrocławianie będą mieli szansę przełamać „zabrzański kompleks”, zwyciężając na własnym parkiecie. Czy tak się stanie? -„Musimy się wreszcie wziąć w garść i grać razem jako drużyna. I to będą nasze specjalne przygotowania pod ostatni mecz z zabrzanami.” - skończył obrotowy Śląska.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.