Ekstraklasa Mężczyzn | 2009-08-16 11:15:04 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: handballzabrze.pl
„Obciążenia treningowe są zdecydowanie większe niż przed rokiem. I to było wyraźnie widoczne tak na obozie jak i na hali.” – o przygotowaniach do rozgrywek Ekstraklasy opowiada nominalny prawoskrzydłowy NMC Powen, Łukasz Kulak.
Cztery rozegrane do tej pory przez NMC Powen sparingi to cztery bardzo różne wyniki i obrazy gry. Jak ocenisz te spotkania?
Łukasz Kulak: Na razie wciąż szlifujemy formę. Musimy się „dograć” z nowymi zawodnikami, z którymi nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji współpracować. To faktycznie były cztery różne spotkania, ale jednak poziom naszej gry wykazywał tendencję zwyżkową. Co też miało swoje odbicie w uzyskanych wynikach. Pozostaje nam czekać na rozpoczęcie rozgrywek Ekstraklasy i wówczas zobaczymy jakie będziemy osiągać rezultaty.
Pomimo tego, że były to mecze kontrolne, to momentami udzielały się wam emocje...
Ł.K.: Emocje udzielają się kiedy gra się z zespołami z Ekstraklasy. Myślę w tym momencie o Piotrkowie, ale można też wspomnieć tutaj o spadkowiczu Stali Mielec. Grając z Piotrkowem wiedzieliśmy, że z tą drużyną przyjdzie nam zmierzyć się już w rozgrywkach ligowych. Trzeba się przyzwyczajać do tych emocji, bo sytuacja będzie tak wyglądała co mecz.
Mówi się, że wynik sparingu to sprawa drugorzędna. Ale czy rezultat osiągnięty w takim pojedynku ma jakiś wpływ na psychikę zawodników?
Ł.K.: Z pewnością tak. Sportowcy charakteryzują się tym, że nie lubią przegrywać. Każda porażka wpływa na nich negatywnie. Natomiast zwycięstwa, niezależnie w jakim stylu są odniesione, wpływają na zespół mobilizująco.
A jak ocenisz swoje samopoczucie w sferze fizycznej i mentalnej po tych sprawdzianach?
Ł.K.: Do sezonu jeszcze sporo czasu, a już pojawiają się rozmaite dolegliwości. I nie mówię tylko o sobie, ale o całym zespole. To w jakiej jestem formie zweryfikuje liga. Nie można w żaden sposób porównywać swojej postawy w sparingach do poczynań w rozgrywkach ligowych. Ale oczywiście cieszę się, że nie prezentowałem się źle. Chociaż! Mogło być przecież lepiej.
*całość na stronie handballzabrze.pl
**z Łukaszem Kulakiem rozmawiała Alicja Chrabańska (handballzabrze.pl)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.