Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Transfery

Transfery | 2009-12-30 16:33:35 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: piastgliwice.eu

Staňo blisko Gliwic

Fot.: Dawid Ćmielewski

Obrońca Jagiellonii Białystok, Pavol Staňo znalazł się w kręgu zainteresowań Piasta dowiedział się serwis PiastGliwice.eu.

- Zobaczymy, jak rozwinie się ta cała sytuacja. Mam kilka propozycji, w tym spoza granic. Piast zgłosił się do mnie jednak jako pierwszy i nie będę ukrywał, że to dla mnie ciekawa opcja. Mam też stąd przede wszystkim blisko do domu, to ważne - potwierdza zawodnik.

Jagiellonia to w tym sezonie lepszy zespół niż Niebiesko-czerwoni, gdyby nie minusowe punkty, ekipa z Podlasia plasowałaby się tuż za czołówką ligi. Transfer Stano do Piasta będzie krokiem w tył w jego karierze? - Nie, wychodzi przecież na to, że oba kluby mają tyle samo punktów. Do końca sezonu daleko. Na pewno nie jest to krok w tył. Raz, że mam bliżej do domu, a to duży plus. Dodatkowo obie ekipy mają podobny dorobek. Ciężko na ten temat mówić, z Jagiellonii odchodzę w nie najlepszej atmosferze, myślałem, że spokojnie dogram do końca sezonu - stwierdził Słowak.

Pozycja Piasta w tabeli nie napawa nikogo optymizmem. Niebiesko-czerwoni będą wiosną toczyć zacięte boje o utrzymanie w Ekstraklasie. Czy taka perspektywa nie odstrasza defensora? - Gdziekolwiek jestem, będę walczyć. Taki mam charakter! Nie boję się wyzwań. Robię wszystko, aby moja drużyna prezentowała się jak najlepiej i abym ja dobrze wypadał. Nieważne, czy gram tu, czy gdzie indziej - zapewnił.

Takiego charakternego gracza szuka Dariusz Fornalak, któremu ewidentnie brakowało liderów w trudnych momentach. - Gdy zmieniam klub zawsze chcę się pokazać z jak najlepszej strony, nie zawsze wychodzi jakby człowiek chciał, ale nigdy nie można mi zarzucić, że nie robiłem wszystkiego tak jak umiałem najlepiej. Kto mnie zna, może dać za to rękę do ognia, że jestem ambitny i gotowy do walki, zawsze daję z siebie 100%. Wiadomo, że to piłka, nie zawsze wszystko wychodzi, ale chcę grać, lubię to robić i mam nadzieję, że jeszcze pogram w dobrej drużynie - podsumował były gracz Polonii Bytom.

Słowacki wieżowiec, mierzący sobie 191 centymetrów wzrostu mógłby być dla Kamila Glika świetnym partnerem do gry: obaj nieustępliwi i bardzo solidni - w Piaście powstanie zapora nie do przejścia? - Czy tak będzie, zobaczymy. Kamil jest wielkim talentem, tak samo to dla mnie wyzwanie. Graliśmy przeciw sobie, broniliśmy przeciw sobie i wiem, że to dobry piłkarz. Wiem jak gra, oglądam prawie wszystkie mecze polskiej ligi - stwierdził zawodnik.

więcej na www.piastgliwice.eu

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane