Transfery | 2009-12-22 16:45:25 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: Zagłębie Lubin SA
Bramkarz reprezentacji Serbi, Bojan Isailović, obrońca rodem z Kolumbii Sergio Mauricio Reina oraz pomocnik pochodzący z Peru, Hilden "Pato" Salas uzgodnili dziś warunki kontraktów, jakie mają na początku stycznia podpisać z Zagłębiem Lubin. Serb ma się związać z "Miedziowymi" na trzy lata, zaś zawodnicy z Ameryki na trzy i pół roku. O ile Ci dwaj właściwie na pewno trafią do drużyny prowadzonej przez Marka Bajora, to transfer Serba nie jest jeszcze przesądzony, bowiem Isailović dostał także ofertę z Partizana Belgrad.
Cała trójka pojawiła się dziś w siedzibie klubu. Zawodnicy przeszli wstępne badania, a następnie ich menadżerowie zasiedli do rozmów kontraktowych. - Osiągnęliśmy porozumienie - mówi prezes Jerzy Koziński. - Zaakceptowaliśmy warunki proponowane przez Isailovicia, z którym chcemy podpisać trzyletnią umowę, uzgodniliśmy także warunki kontraktów z Reiną i Salasem, którzy mają się z nami związać na trzy i pół roku. Zawodnicy mają podpisać umowy w styczniu, a do tego czasu kandydatury powinna zaakceptować Rada Nadzorcza Zagłębia - dodaje prezes zarządu.
Reinę i Salasa można już właściwie nazwać piłkarzami Zagłębia. Szczególnie duże nadzieje wiązane są z osobą Kolumbijczyka, który ocierał się o reprezentację młodzieżową swojego kraju, a wyjazd na Mistrzostwa Świata przegrał z Cristiano Zapatą z Udinese, o którego zabiega Real Madryt i Juanem Zúñigą, podstawowym piłkarzem Napoli, o którego już pyta Juvntus Turyn,
W przypadku Isailovicia pojawia się jeszcze znak zapytania. - Uczciwie powiedział nam, że przed przyjazdem do Lubina otrzymał propozycję przejścia do Partizana Belgrad. Lecz podjął z nami rozmowy kontraktowe, przestawił warunki, które zaakceptowaliśmy, zwiedził także miasto oraz klub. Do końca roku Bojan ma nam dać odpowiedź, czy chce grać w Zagłębiu. Decyzja należy wyłącznie do niego - mówi Jerzy Koziński.
Na styczniowych zajęciach spodziewany jest Bośniak Mouhamad Dżakmić. - Weźmie udział w okresie przygotowawczym. Jeśli sztab szkoleniowy uzna, że jest lepszy od piłkarzy, jakich mamy na jego pozycji, wówczas zaproponujemy mu kontrakt - mówi prezes Koziński. Podobnie sprawa ma się z reprezentantem Gambii, Abdou Jammehen (środkowy obrońca) oraz Nigeryjczykiem Douglasem Awenayerim. - Pozyskanie Reiny, Salasa i ewentualnie Isailovicia nie zamyka tematu naszych wzmocnień. Cały czas prowadzę rozmowy w sprawie pozyskania innych piłkarzy - mówi Jerzy Koziński, który odniósł się na koniec do pytań ze strony internautów. - Wiem, że wielu z nich czeka na odpowiedź na pytania, jakie mi zadali. Dałem słowo i obiecuję, że na nie odpowiem. Muszę przeprosić, że nie zrobiłem tego do tej pory, ale w ostatnim czasie nawarstwiło się sporo spraw nie cierpiących zwłoki. Wybór nowego trenera, dopinianie transferów, a także budżetu na przyszły sezon - to wszystko sprawiło, że nie miałem, niestety, jeszcze czasu, aby usiąść na kilka godzin, a tyle zajmie odpowiadanie na tych mnóstwo pytań, i udzielić satysfakcjonujących odpowiedzi. Obiecuję jednak, że po Nowym Roku odpowiedzi będą regularnie pojawiały się na oficjalnej witrynie klubu - mówi prezes "miedziowego" klubu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.