Sparingi | 2009-02-01 17:14:48 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: GKS Bełchatów SSA
Zaledwie minuty zabrakło drużynie PGE GKS Bełchatów do zwycięstwa nad mistrzem Chorwacji Dynamo Zagrzeb. Giekaesiacy dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, by ostatecznie zremisować z liderem chorwackiej ekstraklasy Dynamo 2:2 (1:1).
Bełchatowianie rozegrali kolejny dobry mecz podczas tureckiego zgrupowania. Po minimalnej porażce z mistrzem Serbii, Partizanem Belgrad tym razem tylko odrobiny szczęścia zabrakło do zwycięstwa nad renomowanym przeciwnikiem z Bałkanów.
Pierwsze trafienie dla PGE GKS było dziełem Mariusza Ujka, który w 45. minucie meczu wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu na Dariuszu Pietrasiaku. Druga bramka padła po najładniejszej akcji meczu, kiedy po akcji w trójkącie Gol - Janus - Adamiec ten ostatni umieścił piłkę w bramce Dynama.
Oprócz bardzo dobrej gry zespołu sztab szkoleniowy cieszy brak kontuzji czy groźniejszych urazów zawodników, którzy walczyli przeciwko zespołom słynącym z twardej i nieustępliwej gry.
Warto dodać, że w meczu z PGE GKS swój pierwszy występ po przenosinach do Zagrzebia z Borusii Dortmund zaliczył Robert Kovac.
PGE GKS Bełchatów - Dynamo Zagrzeb 2:2 (1:1)
Ujek (45. k), Adamiec (68.)
Skład PGE GKS:
I połowa:
Janukiewicz - Fonfara, Drzymont, Pietrasiak, Popek - Wróbel, Rachwał, Cetnarski, Ujek, Chwalibogowski - Mihalevskyy
II połowa:
Sapela - Herrera, Magdoń, Cecot, Chałas - Janus, Gol, Marciniak, Tosik, Dziedzic - Adamiec (77. Nowak)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.