Sparingi | 2011-02-09 18:38:19 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: Lechia Gdańsk
Piłkarzom gdańskiej Lechii nie udał się rewanż za zeszłoroczną porażkę z Tavrią Simferopol. Jakiś progres jednak jest, gdyż w ubiegłym roku gdańszczanie przegrali aż 1:4, a dziś Ukraińcy zwyciężyli 2:1. Bramkę dla biało-zielonych zdobył w 75 minucie spotkania Bedi Buval.
Lechistom wyraźnie brakuje skupienia na początku spotkań. Dziś stracili gole już w 1 i w 12 minucie meczu. – Później było już lepiej, a momentami bardzo dobrze – relacjonuje trener gdańszczan Tomasz Kafarski. – Jeden z momentów dobrej gry w naszym wykonaniu wykorzystał Buval. Krzysztof Bąk dokładnie zacentrował do Francuza, a ten precyzyjnym strzałem głową z 10 metrów uzyskał dla nas bramkę kontaktową. W 20 minucie spotkania plac gry, z powodu kontuzji, opuścił Tomasz Bobrowski. W tej chwili nie ma jednak dokładnej diagnozy odnośnie tego urazu – zakończył szkoleniowiec.
Lechia Gdańsk – Tavria Simferopol 1:2 (0:2)
Buval 75’
Lechia: Małkowski – Andriuskevicius, Cvirik (75’ Janicki), Albarracin, Bąk – Surma (45’ Bajić), Traore (70’ Lukjanovs), Poźniak (65’ Popielarz) – Bobrowski (20’ Pietrowski), Buval, Sazankou (65’ Wiśniewski).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.