Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Sparingi

Sparingi | 2010-07-23 23:47:36 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KKS Lech Poznań

Remis Lecha w sparingu z Górnikiem

Fot.: Dawid Ćmielewski

W spotkaniu sparingowym rozegranym we Wronkach Lech Poznań bezbramkowo zremisował z beniaminkiem Ekstraklasy, Górnikiem Zabrze.

Od początku spotkania zdecydowaną przewagę osiągnęli poznaniacy. W 9 minucie po dokładnym dośrodkowaniu Kikuta efektownie przewrotką uderzał Kiełb, ale nie trafił czysto w piłkę i skończyło się na strachu. Po chwili po dośrodkowaniu Możdżenia tuż obok słupka główkował Wilk. W 18 minucie golkiper Górnika popełnił błąd, piłkę przejął Tshibamba, ale jego uderzenie zdążył sparować Skorupski. Nowy nabytek Lecha z dobrej strony pokazał się w 21 minucie, jednak jego strzał zdążył zablokować Kopacz. Tshibamba kolejną okazję do zdobycia bramki miał w 29 minucie, gdy po dośrodkowaniu Kikuta huknął z woleja, ale wprost w Skorupskiego. Trzy minuty później z dystansu uderzył Wilk i Skorupski musiał się ratować wybiciem piłki na rzut rożny. Z narożnika dośrodkował Wilk, ale strzał głową Kiełba z linii wybił obrońca zabrzan. W 32 minucie uderzenie Wilka znów na rzut rożny sparował Skorupski. Z narożnika ponownie dośrodkował Wilk, tym razem wprost na nogę Zapotoka, który natychmiast uderzył z woleja, ale znów kapitalną interwencją popisał się Skorupski. Górnik po raz pierwszy zaatakował w 34 minucie, ale podania Wodeckiego nie wykorzystał Gierczak, ale uderzył obok bramki. Dwie minuty później kolejna kontra gości powinna zakończyć się bramką, jednak dobrego podania Bębenka nie wykorzystał Chałas, który trafił piłką wprost w Burica.
Druga połowa była już zdecydowanie gorszym widowiskiem. Oba zespoły miały spory problem z przedostaniem się pod bramkę rywala i stwarzaniem okazji bramkowych. Wyjątkiem była sytuacja z 52 minuty, gdy Leszczak zdecydował się na indywidualną akcję zakończoną celnym płaskim strzałem z 15 metrów, który z drobnymi problemami obronił Burić. Spotkanie za sprawą zabrzan ożywiło się dopiero w ostatnim kwadransie. Adam Nawałka wpuścił na plac gry podstawowych zawodników i zabrzanie zyskali sporą przewagę. W 77 minucie po fatalnym błędzie Drygasa, Bonin wpadł z piłką w pole karne, ale zamiast strzelać szukał partnera i Kasprzik wygarnął mu piłkę. Dwie minuty później po dośrodkowaniu Bonina niecelnie strzelał Sikorski. Lech odpowiedział indywidualną szarżą Henriquez, po której zmuszony był interweniować Skorupski. W 89 minucie Górnik mógł rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Magiery z rzutu wolnego Sikorski zdołał uprzedzić Kasprzika, ale posłał piłkę ponad bramką i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Lech Poznań - Górnik Zabrze 0:0

Żółta kartka: Drygas

Lech: Burić (73. Kasprzik) - Kikut, Ratajczak (46. Ankudowicz), Kamiński, Henriquez - Drygas, Zapotoka - Kiełb (65. Gajda), Wilk (63. Golla), Możdżeń - Tshibamba (71. Olejniczak)

Górnik: Skorupski - Mańka (71. Bemben), Kopacz (73. Banaś), Danch (73. Jop), Marciniak (73. Magiera) - Bębenek (73. Bonin), Balat (73. Przybylski), Leszczak (63. Kwiek), Wodecki (73. Świątek) - Gierczak (63. Sikorski) - Chałas (73. Zahorski)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane