Sparingi | 2009-02-27 17:01:52 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KS Widzew Łódź
Podopieczni Pawła Janasa odnieśli już trzecie sparingowe zwycięstwo podczas obozu w Tunezji. Tym razem drużyna pokonała szwajcarski zespół SV Muttenz 2:0.
- Cieszę się ze zdobytego gola, ale najważniejsze jest to, że Widzew wygrał - mówił po spotkaniu Darvydas Sernas, strzelec pierwszej bramki.
Po Etoile S. Sahel i Grombalii Sport piłkarze Widzewa zwyciężyli w Tunezji kolejną drużynę. Tym razem po golach Darvydasa Sernasa oraz Damiana Knery łodzianie nie dali szans zespołowi SV Muttenz. Była to już trzecia wygrana podopiecznych Pawła Janasa podczas zgrupowania w Afryce, a także kolejny mecz w tym roku bez porażki Widzewa.
Piątkowe spotkanie rozgrywane było na boisku w Rades, oddalonym o kilka kilometrów od Tunisu. Właśnie tam, na co dzień łódzka drużyna trenuje podczas obozu w Tunezji, więc w pewnym sensie widzewiacy byli gospodarzami dzisiejszego spotkania. Piłkarze z al. Piłsudskiego od początku meczu przystąpili więc do ataków na bramkę Szwajcarów, i już w 21 minucie meczu Darvydas Sernas bliski był zdobycia gola. Po ładnym uderzeniu Litwina wydawało się, że piłka musi wylądować w siatce SV Muttenz...ta zatrzymała się niestety jedynie na poprzeczce bramki. Na kolejną groźną okazję w wykonaniu czerwono-biało-czerwonych trzeba było czekać niespełna 10 minut. Najpierw w polu karnym znalazł się Marcin Robak, i gdy chciał podawać do dobrze ustawionego Radosława Matusiaka piłkę na rzut rożny wybili obrońcy drużyny przeciwnej. Po chwili główkował Robak, lecz tym razem futbolówka trafiła w rękawice golkipera z Muttenz, miasta leżącego na wschód od szwajcarskiej Bazylei. Co się odwlecze to nie uciecze. Na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej części meczu Widzew wreście dopiął swego i zdobył bramkę. Po rzucie rożnym wykonywanym przez jednego z łódzkich piłkarzy głową uderzał Marcin Robak, a piłkę zmierzającą w kierunku bramkarza gości dotknął jeszcze Darvydas Sernas. Reprezentant Litwy zupełnie tym zmylił Szwajcara. - Musnąłem futbolówke po strzale Marcina i ta wpadła do siatki - mówi po meczu Sernas - Starałem się dziś zaprezentować na boisku z dobrej strony i walczyć o każdą piłkę.
Łodzianie wygrywali więc 1:0, a Paweł Janas wymienił w przerwie prawie całą łódzką jedenastkę. Prawie, ponieważ jedynym graczem, który rozegrał dziś pełne 90 minuty był Maciej Mielcarz. Wypoczęci widzewiacy szybko rzucili się w drugiej połowie na swojego rywala, chcąc zdobyć kolejnego gola. Udało się to w 48 minucie meczu, kiedy bramkarza SV Muttenz pokonał z bliskiej odległości Damian Knera. Asystą przy tej bramce może pochwalić się Vladimir Bednar, który popisał się w tej akcji ładnym dośrodkowaniem. Przez kolejne minuty widzewiacy nadal próbowali dążyć do zdobycia goli, lecz w meczu bramek już więcej nie padło i spotkanie zakończyło się wygraną łódzkiej drużyny 2:0.
Warto dodać, że tym razem (środowy mecz kontrolny z zespołem Grombalia Sport rozgrywany był w deszczu) mecz sparingowy toczony był w idealnych warunkach przy dobrej dla piłkarzy temperaturze. Świeciło również słońce.
Widzew - SV Muttenz 2:0 (1:0)
1:0 Sernas (42.)
2:0 Knera (48.)
Widzew:
I połowa: Mielcarz – Budka, Ukah, Bieniuk, Lisowski, Sernas, Panka, Grzeszczyk, Masłowski, Matusiak, Robak
II połowa: Mielcarz - Mazurkiewicz, Szymanek, Stawarczyk, Ceglarz, Bednar, Miloseski, Zwoliński, Jarmuż, Knera, Kowalczyk
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.