Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Sparingi

Sparingi | 2009-02-12 19:53:23 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: Biuro Prasowe Wisły Kraków SA

Sparing: Wisła Kraków - Spartak Moskwa 1:1

Fot.: Dawid Ćmielewski

Wisła Kraków zremisowała ze Spartakiem Moskwa 1:1 w meczu sparingowym rozegranym w hiszpańskiej Esteponie. Niestety, w końcówce spotkania górę wzięły emocje pozasportowe.

Tak jak trener Maciej Skorża przed meczem, szansę na pokazanie się otrzymał testowany bramkarz Jess Vanstrattan. Australijczyk na początku spotkania nie miał zbyt wiele do pracy, ponieważ to Wiślacy przeważali na boisku. Mistrzowie Polski długo utrzymywali się przy piłce, stosowali skuteczny pressing, jednak po kilkunastu minutach moskiewski zespół przejął inicjatywę i w 24. minucie wyszedł na prowadzenie. Nikita Bażenow, nic sobie nie robiąc z obecności Marcelo, ograł go, wyszedł sam na sam z Vanstrattanem i celnym strzałem umieścił piłkę w siatce.

Wiślacy zdołali wyrównać jeszcze przed przerwą. Na sekundy przed końcem pierwszej części spotkania bardzo dobre podanie Patryka Małeckiego na bramkę zamienił Piotr Ćwielong.

Druga połowa miała podobny przebieg - początek należał do Wisły, potem jednak Spartak zaczynał grać coraz śmielej. Trener Maciej Skorża wprowadził do gry m.in. Pawła Brożka i Wojciecha Łobodzińskiego, jednak ani jedna, ani druga drużyna, nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Szansę na to miał m.in. Sebastian Janik, który w 82. minucie strzelił głową w samo okienko, ale Dmitrij Chomicz zdołał obronić ten strzał.

W trakcie spotkania sędzia główny pokazał dwie czerwone kartki - najpierw w 30. minucie drugi żółty kartonik obejrzał Mauro Cantoro, a kilka minut później to samo spotkało piłkarza Spartaka, Romana Szyszkina. Jednak oba zespoły uzgodniły ze sobą, że za ukaranych piłkarzy można wprowadzić zmienników, dzięki czemu drużyny nadal grały w pełnym składzie. I tak za Mauro Cantoro wszedł Konrad Gołoś, a za Szyszkina - Fiodor Kudriaszow.

Niestety, spotkanie zakończyło się w niemiłej atmosferze. Artiom Dziuba ruszył z pięściami na Clebera, co wywołało reakcję pozostałych piłkarzy. Sędzia nie czekając więc, aż na boisku rozpocznie się regularna bitwa, zakończył mecz.

Wisła Kraków - Spartak Moskwa 1:1 (1:1)
0:1 Bażenow 24'
1:1 Ćwielong 45'

Wisła Kraków: Vanstrattan - Baszczyński, Cleber, Marcelo, Piotr Brożek (46' Singlar) - Małecki (46' Łobodzinski, 88' Leszczak), Jirsak (66' Głowacki), Cantoro (33' Gołoś, 79' Mączyński), Zieńczuk (79' Janik) - Beto (46' Paweł Brożek), Ćwielong (73' Dawidowski)

Spartak Moskwa: Chomicz - Makiejew, Jiranek, Fathi, Rodriguez - Bystrow (60' Ryżkow), Szyszkin (38' Kudriaszow), Sabitow, Pawlenko, Bojarincew, Bażenow (65' Dziuba)

Żółte kartki: Cantoro (Wisła) - Szyszkin (Spartak)
Czerwone kartki: Cantoro - Szyszkin (za dwie żółte)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane