Reprezentacja | 2015-11-13 23:40:00 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
- Na początku przygotowań zmierzyliśmy się z naprawdę bardzo trudnym i wymagającym przeciwnikiem. Zobaczmy jednak, że strzeliliśmy rywalom 4 gole, podczas gdy w eliminacjach Islandia straciła tylko 6 bramek - mówił po wygranym 4:2 meczu z Islandią selekcjoner reprezentacji Polski.
– Dobry film zaczyna się od trzęsienia ziemi. Potem napięcie rośnie. Tak też było dzisiaj. Kuriozalna bramka, kontuzja Kuby Błaszczykowskiego i trzeba było reagować. Po raz kolejny okazało się, że zawodnicy stanowią dużą siłę ofensywną, ale też możemy zdecydowanie dopatrywać się plusów w sferze mentalnej. Nie było chwili zwątpienia, w przerwie spokojnie i merytorycznie porozmawialiśmy. Mieliśmy grać konsekwentnie, piłkarze chcieli przyspieszyć grę. Zawodnicy wiedzieli, że sytuacje na pewno będą - komentował Nawałka.
– Widzieliśmy błędy, ale nie będę oceniał personalnie. Musimy poprawić obronę, jeżeli chodzi o przejście po stracie do zadań defensywnych. To wymaga korekty, ale wiemy gdzie są nasze słabsze strony i będziemy nad tym pracować - zakończył selekcjoner.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.