Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Reprezentacja

Reprezentacja | 2015-09-07 23:43:26 | Nadesłał: Bartosz Błażejewski | Źrodlo: inf.własna

Awans na wyciągnięcie ręki?

Fot.: Dawid Ćmielewski

Reprezentacja Polski po wrześniowych meczach eliminacyjnych do Mistrzostw Europy we Francji w 2016 roku jest coraz bliżej upragnionego awansu. Co prawda, w piątek 4 września przegraliśmy w przeklętym dla Biało-Czerwonych Frankfurcie (w 1974 roku w pamiętnym „meczu na wodzie”, nasi reprezentanci ponieśli porażkę po bramce Gerda Mullera w 76 minucie z RFN i nie zagrali w finale Mistrzostw Świata) mecz z Mistrzami Globu 1:3, ale za to w poniedziałek w pewnym i przekonującym stylu zdobyliśmy 3 punkty z „kopciuszkiem” grupy, czyli ekipą Gibraltaru.

Co musi się stać, żebyśmy zagrali w przyszłym roku we Francji?

Wyobraźmy sobie sytuację, że Shane Long, napastnik Southamptonu, nie strzela bramki w doliczonym czasie gry 29 marca 2015 roku w spotkaniu z Polską w Dublinie. Biało-Czerwoni odnoszą bezcenne zwycięstwo i po dzisiejszym triumfie otwieralibyśmy szampany. Niestety, to tylko marzenia, a rzeczywistość była inna. Nie ma zatem co gdybać, a warto przeanalizować ostatnie 2 spotkania naszej drużyny.

Za równy miesiąc rozegramy spotkanie na Hampden Park w Glasgow z reprezentacją Szkocji. Ekipa Gordona Strachana ma już tylko matematyczne szanse na zajęcie drugiego miejsca w grupie i bezpośredni awans na Mistrzostwa, jednak dzięki temu, że po raz pierwszy na Euro wystąpi aż 24 najlepszych reprezentacji, to nasi grupowi rywale liczą na uplasowanie się na 3 miejscu w grupie D i wystąpienie w barażach. Ostatni mecz Szkoci zagrają w Faro z Gibraltarem, a więc z góry możemy im dopisać 3 punkty. Jeżeli również pokonają naszą ekipę u siebie, to eliminacje skończą z 17 punktami na koncie (tyle co Polska ma w chwili obecnej, jednak przy tej samej ilości punktów w pierwszej kolejności liczą się mecze bezpośrednie) i tylko nieszczęśliwy dla nich bieg wydarzeń, nie pozwoliłby im zająć trzeciego miejsca.

Natomiast jeżeli chodzi o naszą sytuację to jest ona bardzo przejrzysta. Podopieczni Adama Nawałki, powinni zdobyć w dwóch ostatnich spotkaniach eliminacyjnych 4 punkty, żeby być pewnym zajęcia drugiego miejsca. Jednakże zwycięstwo Irlandczyków u siebie z Niemcami wydaje się mało prawdopodobne, a więc możemy założyć, że triumf w Glasgow lub remis ze Szkotami i Irlandczykami na 95% da nam awans na Euro 2016.

Naszym zachodnim sąsiadom tylko trzęsienie ziemi zabrałoby występ na największej imprezie piłkarskiej w następnym roku. Gotze i spółka w ostatniej kolejce zmierzą się w Lipsku na Red Bull Arena ze 147 reprezentacją w rankingu FIFA, czyli Gruzją. Ciężko sobie nawet wyobrazić, że mistrzostwie świata nie zdobędą kompletu punktów. Po dzisiejszym zwycięstwie w Glasgow, podopieczni Joachima Loewa mają 19 punktów i triumf z rywalem ze wschodu da im pewny awans. W dodatku 3 dni przed pojedynkiem u siebie, Niemcy podejmą na wyjeździe Irlandię i będziemy mocno trzymać kciuki za naszych sąsiadów, aby odnieśli wygraną i jednocześnie nas w pewnym sensie przybliżyli do awansu.

Sytuacja może wydawać się trochę skomplikowana w grupie D, ponieważ żadna ekipa nie jest jeszcze pewna na 100%, że zagra we Francji, jednak brak awansu z 1 i 2 miejsca ekipy Niemiec i Polski byłby w takiej sytuacji dużą niespodzianką. Oczywiście, podopieczni Loewa są w dużo lepszej sytuacji od nas, jednak dzięki 17 punktom zgromadzonych na naszym koncie po 8 meczach, Mistrzostwa Europy we Francji w 2016 roku mamy na wyciągnięcie ręki.


Tabela po 8 meczach

1. Niemcy - 19 punktów
2. Polska - 17 punktów
3. Irlandia - 15 punktów
4. Szkocja - 11 punktów
5. Gruzja - 6 punktów
6. Gibraltar - 0 punktów

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane