Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Reprezentacja

Reprezentacja | 2008-06-03 22:54:09 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: PAP

Trening w komplecie i ulewnym deszczu

W komplecie, ale i ulewnym deszczu trenowała 23-osobowa piłkarska reprezentacja Polski we wtorkowy wieczór na stadionie w Bad Waltersdorf. W porównaniu z zajęciami, które odbyły się w południe, do zespołu dołączyli Euzebiusz Smolarek, Jacek Bąk, Jacek Krzynówek, Mariusz Lewandowski, Mariusz Jop, Marcin Wasilewski i Dariusz Dudka.

Zajęcia były zamknięte dla mediów i kibiców. Najbardziej żałowali dwaj maturzyści z okolic Olsztyna, którzy po czterodniowej podróży dotarli do austriackiej miejscowości, która jest bazą polskiej kadry. "Po drodze obejrzeliśmy mecz Polska - Dania w Chorzowie, a potem, głównie dzięki kierowcom tirów, dostaliśmy się do Bad Waltersdorf" - mówili młodzi fani futbolu, zaopatrzeni w plecaki i śpiwory.

Podobnie jak pan Piotr, który od dwóch lat mieszka i pracuje 30 kilometrów od Bad Waltersdorf, próbowali obejrzeć trening z wysokości... torów kolejowych, które biegną kilkadziesiąt metrów od boiska Thermenstadion. Po chwili pojawiło się trzech policjantów i grzecznie zakazało podobnych praktyk.

W przeciwieństwie do poprzednich wtorkowych zajęć, które odbywały się w upale, wieczorem nad miasteczkiem zebrały się ciemne chmury, zaczęło błyskać i grzmieć, aż wreszcie spadł ulewny deszcz. Zupełnie niespodziewanie, po 35 minutach niezłej pogody, polskim zawodnikom przyszło trenować w bardzo niekorzystnych warunkach. "Ale tutaj tak właśnie jest, jednego dnia świeci słońce, nazajutrz leje, a następnie znów jest pięknie" - przyznał Piotr, który pochodzi z Opola. Z kolei dyrektor techniczny reprezentacji Jan De Zeeuw mówił: "I w taką pogodę trzeba trenować i grać".

W taką pogodę nie było już chętnych aby zza kulis obserwować "zamknięte" poczynania kadrowiczów. W innym przypadku nie byłoby to wielkim wyzwaniem, bowiem zielone krzewy otaczające boisko od strony torów nie zasłaniają go w całości. Naprzeciwko zamontowano specjalne wysokie reklamy. Prace trwały aż do niedzieli, czyli w przeddzień przyjazdu podopiecznych trenera Leo Beenhakkera do Austrii.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane