Puchar Polski | 2009-05-06 21:52:17 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
To po starciu z Vlade Lazarevskim w polu karnym przewrócił się Tomasz Bandrowski i Lech dostał karnego, wykorzystanego później przez Hernana Rengifo. Zdaniem nie tylko obrońcy Polonii sędzia podyktował "jedenastkę" co najmniej pochopnie.
- W sytuacji, gdy po moim niby faulu sędzia podyktował karnego dla Lecha nie widziałem przeciwnika, w ogóle nie atakowałem - oznajmił Lazarevski - To nie była walka o pozycję. Nie protestowałem wobec decyzji sędziego, bo byłem bardzo zaskoczony. Gdyby nie ta sytuacja to byśmy wygrali, bo potem strzeliliśmy gola. Nie mam pretensji, chociaż rywal sam się położył, a sędzia dał się nabrać. Potem była seria karnych i nie umieliśmy strzelić ani jednego. Ale nie mam pretensji. Karne to loteria.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.