Puchar Polski | 2009-04-29 21:49:24 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
Jak zwykle, kiedy na boisku nie ma Dicksona Choto, kapitanem Legii jest Maciej Iwański. To jednak nie ten zawodnik z rundy jesiennej. Zatracił gdzieś także umiejętność wykonywania rzutów wolnych.
Maciej Iwański (pomocnik i kapitan Legii): - Bramkę straciliśmy po przypadkowym odbiciu. Stwarzaliśmy sytuacje, jakoś graliśmy, ale nie umieliśmy tradycyjnie ich wykorzystać. Bramkarz Ruchu bardzo dobrze się ustawiał, z bliska trafialiśmy dzisiaj w niego. Mieliśmy sporo sytuacji po stałych fragmentach gry. Próbowaliśmy coś zakombinować, ale przeciwnik się połapał. Kibice dzisiaj dopisali. Szkoda, że są zamknięte trzy trybuny i na pewno byłaby lepsza atmosfera. Rozgrywki Remes Pucharu Polski nie mają prestiżu, ale to nie wina piłkarzy. Te rozgrywki są za mało nagłośnione. My możemy tylko dobrze grać w piłkę, ale akurat nam nie wyszło.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.