Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Puchar Polski

Puchar Polski | 2008-10-30 14:52:01 | Nadesłał: Daniel Koniński | Źrodlo: ASInfo

Kasperczak: Górnik zaczyna grać w piłkę

Fot.: Anna Szłapa

- Nie udało się wygrać, a tak chcieliśmy - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Henryk Kasperczak. - Zespół Górnika dobrze przystąpił do meczu, niestety nie wytrzymał pressingu, ale było dużo pozytywnych elementów, które dają nam nadzieję, że Górnik będzie grał lepiej. Przy szybkich akcjach Wisły, przy bramkach źle się ustawialiśmy.

- Jestem zadowolony, bo drużyna Górnika Zabrze zaczyna grać w piłkę, nie boi się presji. Chciałbym, aby nadal kontynuowali to, co robią. Bądźmy dobrej myśli, bądźmy optymistami.

- W tym meczu były akcje z obu stron. W pierwszej połowie Wisła 2-3 razy była w dogodnej sytuacji, nasz bramkarz Sebastian Nowak bardzo dobrze się zachował. Bardzo ważnym momentem w drugiej połowie był strzał Pitrego z boku, ale Wisła też zagrała dobry mecz, zareagowała po porażce z Legią. Można było przyjemnie oglądać to spotkanie, bo był zacięty.

- Skończyliśmy rozgrywki o Remes Puchar Polski w 1/8 finału. Teraz będzie moment, aby skupić się na meczach mistrzowskich, bo sytuacja nadal jest trudna.

Były trener Białej Gwiazdy został poproszony o przyrównanie sposobu gry aktualnych mistrzów Polski do drużyny, którą wówczas trenował przy Reymonta. - Zespół Wisły Kraków posiada indywidualności. Dziś nie grał Sobolewski, Jirsak którzy są ważnymi zawodnikami. Wydaje mi się, że ta Wisła nie straciła dużo na wartości, jeśli chodzi o jakość poszczególnych zawodników. Może styl nie jest taki jak kiedyś, ale nadawałem go tej drużynie przez lata, w których tu byłem. Teraz jest inna organizacja, inna gra, ale to dobry zespół, będzie walczył o mistrzostwo Polski. Szkoda, że został wyeliminowany z europejskich pucharów, bo miał możliwość. Wisła to dobry zespół, pokazała to w meczu z Legią i dzisiaj potwierdziła, że ma zawodników z dużym doświadczeniem i może to zadecydowało o wygranej.

Trener Kasperczak wrócił na stadion Wisły po dłuższej przerwie. Nie pomylił się z szatniami i nie udał się do szatni gospodarzy, za to przed meczem skierował się do ławki rezerwowych przeznaczonej dla Wisły. - Miałem problem, bo poszedłem w kierunku drugiej ławki. Zawsze to była ławka rezerwowych i nie wiedziałem, że teraz zajmuje ją Wisła.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane