Puchar Polski | 2008-10-27 21:19:28 | Nadesłał: Daniel Koniński | Źrodlo: ASInfo
W środę po kilku latach Henryk Kasperczak ponownie zasiądzie na ławce rezerwowych na stadionie Wisły przy ulicy Reymonta w Krakowie. Tym razem szkoleniowiec ten będzie chciał pokonać zespół "Białej Gwiazdy" w spotkaniu 1/8 finału Remes Pucharu Polski, albowiem od ponad miesiąca pracuje w Górniku Zabrze, z którym w ostatniej kolejce odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo.
- W Krakowie nie mamy nic do stracenia. Mogę zapewnić, że będziemy walczyć dzielnie o zwycięstwo, Wisła jest drużyną z dobrym wizerunkiem na polskich boiskach, grają dobrze. Nie wiadomo do końca tak naprawdę w jakim składzie wystąpią. Będą myśleć tak jak my, czyli o tym, jak przejść do następnej rundy. Czeka nas interesujące spotkanie. Ostatnie ligowe zwycięstwo z ŁKS-em poprawiło morale zespołu, chcemy iść za ciosem - mówi Kasperczak.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.