Puchar Polski | 2008-09-25 01:06:29 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: AS Info
Lech Poznań po raz drugi w ciągu trzech dni pokonał Piasta Gliwice, tym razem 4:0 w ramach rozgrywek 1/16 finału Remes Pucharu Polski. Szkoleniowiec "Kolejorza" był zadowolony z podopiecznych, ale najbardziej ucieszył go dobry stan zdrowia jego zawodników po tym meczu. Trener upokorzonych gospodarzy narzekał na wyczerpanie piłkarzy ostatnim pojedynkiem na Bułgarskiej.
Franciszek Smuda (Lech Poznań): - Na pewno cieszy awans do kolejnej rundy Remes Pucharu Polski. W ubiegłym roku po bardzo podobnym spotkaniu odpadliśmy z Polonią, Jeszcze bardziej mnie cieszy fakt, że nie mamy kontuzji poza Tanevskim, ale on od jakiegoś czasu miał problemy, dlatego zaraz po przerwie go zdjąłem. Najważniejsze jest dla mnie zdrowie moich piłkarzy. Cieszę się, że nic poważnego się nikomu nie stało. Piast zagrał w tym meczu fair, nie było żadnej kopaniny .
Marek Wleciałowski (Piast Gliwice): - Jesteśmy na takim etapie, że tylko ogromnym zaangażowaniem możemy coś uzyskać. W poprzednim meczu w Poznaniu moja drużyna zostawiła naprawdę wiele sił. Na wczorajszym treningu widziałem, że zespół był bardzo zmęczony, stąd moje decyzje kadrowe. Postanowiłem dać co niektórym odpocząć. Wyjątkiem był Łukasz Krzycki, który ostatnio długo zagrał no i dzisiaj było widać to zmęczenie. Przyjechał do nas zespół, który ma w swoim składzie bardzo dużo dobrych zawodników. Trzeba się odnieść z całym szacunkiem do naszego rywala, bo to była dla nas lekcja piłki nożnej.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.