Puchar Polski | 2008-09-24 21:34:00 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: AS Info
Wisła Kraków niemiłosiernie męczyła się w pierwszej połowie meczu 1/16 finału Remes Pucharu Polski z rezerwami Lechii Gdańsk, ale w drugiej znalazła sposób na świetnie dysponowanego Dominika Sobańskiego i wygrała 3:0. Świetne zmiany dali Tomas Jirsak i Paweł Brożek. Ich dwójkowa akcja przełamała strzelecką niemoc faworyzowanych gości.
Bohater meczu: Paweł Brożek (Wisła Kraków)
Jeśli jakiś piłkarz pojawia się na boisku w 63. minucie przy stanie 0:0, zalicza asystę i zdobywa dwa gole, to trudno tego nie docenić. Napastnik wszedł, zrobił co do niego należało i wprowadził swój zespół do następnego etapu rozgrywek. Bez niego różnie mogłoby to wyglądać, bo jego koledzy ostrzeliwali bramkę Sobańskiego, ale kilkanaście ich uderzeń nie przyniosło rezultatu. Brożek wykazał się skutecznością i instynktem. Nie można nie wspomnieć o bramkarzu młodego zespołu Lechii Dominiku Sobańskim. Znakomicie powstrzymywał on ataki utytułowanych gości, broniąc w nieprawdopodobnych okolicznościach. Zwłaszcza Andrzej Niedzielan zapamięta go na długo.
Tak padły bramki:
0:1 - To się nazywają zmiennicy z prawdziwego zdarzenia. Brożek wyłożył piłkę Jirsakowi, a ten z okolic 16. metra popisuje się technicznym mierzonym strzałem.
0:2 - Brożek rzeczywiście znajduje się w wybornej dyspozycji. Po podaniu Zieńczuka z lewego skrzydła uderzył skutecznie głową. Na tego napastnika Sobański nie znalazł sposobu.
0:3 - Brożek zachował się po raz kolejny znakomicie. Podawał Cantoro, a napastnik Wisły czekał tylko na piłkę w polu karnym. Idealnie przymierzył z kilkunastu metrów i zanotował drugie trafienie w meczu.
Kibice:
Mimo, że to tylko rozgrywki o krajowy puchar i na przeciwko Wisły stanęła druga drużyna Lechii, to emocji nie zabrakło, a o atmosferę zadbali także licznie przybyli kibice, którzy znakomicie dopingowali swoje zespoły i wymieniali uprzejmości, jako że oba kluby i ich fani żyją od dawna w przyjaźni. Żeby tak wszyscy kibice na polskich stadionach tak sympatyzowali ze sobą...
Lechia Gdańsk II - Wisła Kraków 0:3 (0:0)
0:1 Jirsak 64. min
0:2 Paweł Brożek
0:3 Paweł Brożek
Żółte kartki:
Lechia II - Weber (58.)
Wisła - Barreto (14.), Cantoro (40.)
Sędziował: Włodzimierz Bartos (Łódź)
Lechia: Sobański - Weber (81. Krysiński), Radovanović, Osłowski, Sterczewski - Szuprytowski, Brede (77. Wojtkiewicz), Pietroń, Szałęga - Łuczak (64. Tofil), Wiśniewski.
Wisła: Juszczyk - Singlar, Głowacki, Cleber, Marcelo - Małecki (52. Łobodziński), Cantoro, Barreto (63. Jirsak), Zieńczuk - Niedzielan, Kmiecik (63. Paweł Brożek).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.