Puchar Polski | 2012-03-13 10:05:22 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KKSLECH.com
W piątkowym meczu w Krakowie, piłkarze poznańskiego Lecha chcieli pokusić się o zwycięstwo, ale czerwona kartka dla Mateusza Możdżenia mocno pokrzyżowała te plany i Kolejorz zdobył tylko punkt, z którego jednak wiele osób się cieszy.
Tymczasem w piątek kibice Kolejorza mogli oglądać nowy system, a konkretnie 1-4-2-3-1. To ustawienie przechodzące w 1-4-4-2 będzie stosowane także dzisiaj. - „W pierwszym meczu za Rumaka było widać, że jesteśmy groźni w ataku i chcemy to znów pokazać w spotkaniu z Wisłą. W tym systemie, co teraz gramy kiedyś zdobyliśmy mistrzostwo i puchar. Dopiero jednak wracamy do tego systemu, dlatego trochę to potrwa zanim wszystko wróci do normy.” – przyznał Semir Stilić.
Natomiast jeśli Lech Poznań wciąż chce zadowalać kibiców, musi nie tylko wygrywać, ale też walczyć na boisku tak jak w ostatnim meczu. Uwagę na charakter zwrócił zresztą sam Semir Stilić, który przecież do walczaków nie należy. – „Ostatnio bardzo chcieliśmy wygrać, ale potem dostaliśmy czerwoną kartkę i trudno było zwyciężyć. Na pewno pokazaliśmy charakter i chcemy go zaprezentować także jutro. Wtorkowy bój na pewno będzie jednak inny, bo to dwumecz.” – powiedział pomocnik Kolejorza.
25-letni lewonożny zawodnik dodał również, że jego zespół interesuje dzisiaj tylko i wyłącznie wygrana, a najlepiej taka bez straty gola. Semir Stilić podkreślił jednak, że to nie wtorkowy bój zadecyduje o tym, kto awansuje dalej, a dwumecz z krakowską Wisłą. – „Nie wiem, jaka będzie wygrana, ale ważne żeby zwycięstwo w ogóle było. O tym, kto jest lepszy z pewnością będzie można powiedzieć dopiero po 180 minutach gry.” – zaznaczył reprezentant Bośni i Hercegowiny.
Semir Stilić bez względu na wszystko i tak jest jednak bardzo zadowolony z sytuacji. W Klubie nie ma bowiem Jose Bakero, zatem Bośniak może regularnie grać. – „Po odejściu Bakero trochę odżyłem. Wtedy też pracowałem cieżko, ale trener na mnie nie stawiał. Nie byłem dowartościowany, a teraz za Rumaka jest inaczej. Dobrze czuję się tutaj w Poznaniu, lecz nie wiem, czy w przyszłym sezonie będę grał w Lechu. Najważniejsze, abym był zdrowy.” – podkreślił na koniec Stilić.
Arkadiusz Szymanowski - KKSLECH.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.