Puchar Polski | 2011-05-03 21:13:51 | Nadesłał: Patrycja Przybylska | Źrodlo: inf. własna
Lech Poznań przegrał po rzutach karnych 4:5 z Legią Warszawa w finałowym meczu Pucharu Polski rozegranym w Bydgoszczy. Legia po raz czternasty w historii zdobyła Puchar Polski i dzięki temu zapewniła sobie prawo gry w Lidze Europy.
Początek spotkania to zdecydowana przewaga Mistrza Polski. Lechici dominowali na boisku i łatwiej tworzyli akcje zagrażające bramce rywala. Po 10. minutach gry bliski pokonania Skaby był Rudnevs, jednak dobrze w obronie spisał się Manu. Chwilę później strzał Wilka ponad poprzeczkę wybił bramkarz Legii, który w pierwszej części spotkania miał sporo pracy. Piłka minimalnie bramkę minęła także po strzale Krivietsa. Pierwszą groźną akcję legioniści stworzyli sobie w 17. minucie, jednak strzał Astiza wyłapał Kotorowski. Pod koniec drugiego kwadransa gry spragnieni gola kibice zobaczyli piłkę w siatce. Radość zapanowała w sektorze zajmowanym przez sympatyków Kolejorza, bowiem celnym strzałem na bramkę popisał się Injać. Wynik mógł być wyższy jeszcze przed końcem tej części spotkania, jednak strzał Murawskiego nie zakończył się w bramce.
W drugiej połowie Lechici skupili się bardziej na obronie już korzystnego wyniku. Szansę na podwyższenie korzystnego wyniku miał Murawski, jednak piłkę wcześniej złapał bramkarz Legii. Następnie nad poprzeczką futbolówkę posłał Rudnevs. Zmiana obrazu gry nastąpiła w 66. minucie, kiedy piłka po rykoszecie zdezorientowała Kotorowskiego i poznański bramkarz nie zdążył uratować „Biało – Niebieskich” przed stratą gola. Manu, dzięki któremu Legia zdobyła gola miał jeszcze kilka szans by wyprowadzić kolegów ze stolicy na prowadzenie w tym meczu, jednak spotkanie w regulaminowym czasie gry zakończyło się wynikiem 1:1 i konieczna był dogrywka. Szansę w ostatniej minucie mieli też Lechici ale piłka otarła się o poprzeczkę.
Od początku dogrywki siłą przeważającą była Legia. Dopiero pod koniec pierwszego kwadransa do gry zaczęli dochodzić lechici ale nie żadna z akcji nie przełożyła się na zmianę wyniku. Kolejorza na prowadzenie mógł wyprowadzić Mikołajczak, jednak po doskonałym podaniu piłki przez Kiełba, ta trafiła w bramkarza Legii. W drugim kwadransie żaden z zespołów nie stworzył klarownej sytuacji, która mogłaby zmienić losy spotkania i konieczne były rzuty karne.
Legioniści wykorzystali wszystkie swoje szanse, natomiast lechici puchar przegrali przy pierwszej próbie, kiedy źle strzelił Bartosz Bosacki. Do końca serii straty nie udało się już nadrobić.
Lech Poznań - Legia Warszawa 1:1 (1:0), karne 4:5
Bramki: Dmitrije Injac (29) - Manu (67)
Żółte kartki: Wilk, Bosacki, Rudnevs, Djurdjević, Wojtkowiak - Rzeźniczak, Vrdoljak, Hubnik, Wawrzyniak
Lech: Krzysztof Kotorowski - Grzegorz Wojtkowiak, Bartosz Bosacki, Hubert Wołąkiewicz, Luis Henriquez - Dimitrije Injac (67. Semir Stilić), Ivan Djurdjević - Sergei Krivets (102. Tomasz Mikołajczak), Rafał Murawski, Jakub Wilk (75. Jacek Kiełb) - Artjoms Rudnevs
Legia: Wojciech Skaba - Jakub Rzeźniczak, Dickson Choto (75. Alejandro Cabral), Inaki Astiz (46. Marcin Komorowski), Jakub Wawrzyniak - Ivica Vrdoljak, Ariel Borysiuk - Manu, Miroslav Radović, Maciej Rybus (60. Michał Kucharczyk) - Michal Hubnik
Sędzia: Paweł Gil (Lublin).
Widzów: 18 000.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.