Puchar Polski | 2011-04-20 11:36:43 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: lechpoznan.com
Lech Poznań zapewnił sobie we wtorek awans do finału Pucharu Polski. Wiadomo już, że w Bydgoszczy nie zagra Manuel Arboleda, który pauzować będzie za kartki. Kolumbijczyk w bardzo głupi sposób wykluczył się z udziału w tym spotkaniu.
W rozgrywkach Pucharu Polski pauzuje po otrzymaniu dwóch żółtych kartek. Aż dziewięciu lechitów było zagrożonych absencją w finale w przypadku otrzymania upomnienia w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Sześciu z nich zagrało w tym pojedynku, ale kartkę zobaczył tylko Manuel Arboleda. Kolumbijczyk w głupi sposób wykluczył się z udziału w finale i w ten sposób osłabił drużynę. Kartką ukarany został za dyskusję z sędzią. Wśród poznaniaków Włodzimierz Bartos napomniał jeszcze Siergieja Kriwca, ale on akurat nie był zagrożony.
Dla Arboledy była to już czwarta żółta kartka w Pucharze Polski. Dwie z nich zobaczył w meczu z GKS-em Tychy, a kolejną z Polonią Warszawa. Obrońca Lecha na kartki musi uważać również w lidze, bo ma ich na swoim koncie już siedem.
Brak Kolumbijczyka osłabi defensywę Kolejorza. Jego miejsce zajmie zapewne ktoś z trójki Grzegorz Wojtowiak, Hubert Wołąkiewicz lub Ivan Djurdjević.
Michał Jankowski - lechpoznan.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.