Puchar Polski | 2011-02-21 09:47:56 | Nadesłał: Patrycja Przybylska | Źrodlo: lechpoznan.pl
Stan murawy na stadionie przy ulicy Bułgarskiej, to zgodnie wymieniany element, który utrudnił rozegranie dobrego meczu w ćwierćfinale Pucharu Polski między Lechem Poznań a Polonią Warszawa.
- To był typowy mecz walki i na pewno nie mógł się podobać. Fatalna płyta uniemożliwiała nam taką grę, jaką chcemy prezentować. Mieliśmy swoją jedyną sytuację i cieszymy się, że udało się ją wykorzystać. Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa, ale zdajemy sobie sprawę, że jest jeszcze rewanż. Wynik jest dobry, jednak jeszcze nie rozstrzyga kwestii awansu. Jestem przekonany, że w Warszawie spotkanie będzie zdecydowanie lepsze – powiedział po meczu Euzebiusz Smolarek - napastnik Polonii Warszawa.
- Obie ekipy nie miały dziś zbyt wielu sytuacji. Powodem tego był przede wszystkim stan murawy. Na takim boisku ciężko było o precyzyjne podania. W pierwszej połowie Lech miał przewagę optyczną. Drugie czterdzieści pięć minut było już jednak bardziej wyrównane. Udało nam się szczęśliwie zdobyć gola i wygraliśmy. Pamiętajmy jednak, że to dopiero pierwszy mecz i wszystko rozstrzygnie się w rewanżu. Bramka strzelona na wyjeździe jest jednak dla nas jakimś atutem – powiedział po meczu Łukasz Trałka - pomocnik Polonii Warszawa.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.